Opole Lubelskie też ma jadłodzielnię. Jedzenie zamiast do kosza może trafić do potrzebujących

opole.24wspolnota.pl 1 tydzień temu

Z okazji Światowego Dnia Żywności i Walki z Głodem lubelski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża zorganizował warsztaty, podczas których uczniowie i seniorzy wspólnie przygotowali posiłek dla osób potrzebujących.

Spotkanie odbyło się 16 października. Młodzież i seniorzy z Klubu Seniora PCK rozmawiali o odpowiedzialnych zakupach, drodze żywności od producenta do stołu i problemie marnowania jedzenia. Pod okiem dietetyka przygotowali następnie posiłek, który trafił do Jadłodzielni PCK w Lublinie.

– Podczas warsztatów pokazujemy, iż codzienne wybory żywieniowe mają wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale także na ludzi i środowisko na całym świecie. Rozmawiamy o drodze żywności od producenta do naszego stołu, nierównościach społecznych i marnowaniu jedzenia. Szukamy też prostych sposobów na bardziej odpowiedzialną konsumpcję i solidarność z innymi – mówi Joanna Ciepielewska, specjalistka ds. programowych w Lubelskim Oddziale Okręgowym PCK.

Warsztaty zorganizowano w ramach projektu „PCK w globalnym obiegu Dobra”, który pokazuje, jak codzienne decyzje konsumenckie wpływają na środowisko i sytuację społeczną. Organizatorzy podkreślają również znaczenie współpracy międzypokoleniowej.

– Chcemy, aby uczestnicy nie tylko zdobywali wiedzę o marnowaniu zasobów, nierównościach społecznych i wpływie konsumpcji na środowisko, ale również dostrzegali, iż mają realny wpływ na otaczający ich świat. Dlatego łączymy edukację z praktycznym działaniem, a młodzież zapraszamy do współpracy z seniorami. Wierzymy, iż wymiana doświadczeń między pokoleniami pomaga spojrzeć na te same problemy z różnych perspektyw, a wspólne przygotowanie posiłku dla osób korzystających z Jadłodzielni pokazuje, iż solidarność zaczyna się od konkretnych działań w najbliższym otoczeniu – tłumaczy Justyna Sobstyl z lubelskiego oddziału PCK.

Nadwyżka jedzenia może pomóc

Jadłodzielnia PCK w Lublinie znajduje się przy bramie wjazdowej do Centrum Pomocy Humanitarnej przy ul. Bursaki 17a. Jest dostępna przez całą dobę. Można tam zostawiać m.in. pieczywo, owoce, warzywa i gotowe posiłki, pod warunkiem iż nadają się do bezpiecznego spożycia i są odpowiednio zabezpieczone.

– Jadłodzielnia PCK to prosty sposób na połączenie dwóch ważnych celów: ograniczania marnowania żywności i wspierania osób, które potrzebują pomocy. Produkt, który dla jednego gospodarstwa domowego jest nadwyżką, dla kogoś innego może być podstawą posiłku. Chcemy zachęcać mieszkańców do odpowiedzialnego gospodarowania żywnością i pokazywać, iż solidarność zaczyna się od codziennych, konkretnych działań – mówi Maciej Budka, dyrektor Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK.

Podobne inicjatywy działają również we Włodawie i Opolu Lubelskim. Ich idea jest prosta: zamiast wyrzucać jedzenie, które przez cały czas nadaje się do spożycia, można przekazać je innym.

PCK zachęca do udziału w takich działaniach mieszkańców, sklepy, restauracje i przedsiębiorców. Jak podkreśla Maciej Budka, trudności z dostępem do pełnowartościowych posiłków nie zawsze wynikają wyłącznie z braku pieniędzy.

– W przypadku osób starszych znaczenie mają również samotność, stan zdrowia czy ograniczona możliwość samodzielnego robienia zakupów i przygotowywania jedzenia. Dlatego tak istotne jest rozwijanie różnych form wsparcia, które odpowiadają na rzeczywiste potrzeby ludzi i pomagają im w codziennym funkcjonowaniu – podkreśla dyrektor PCK.

Ograniczanie marnowania żywności zaczyna się od codziennych nawyków: planowania zakupów, adekwatnego przechowywania produktów i dzielenia się nadwyżkami. Dzięki temu można jednocześnie ograniczyć ilość wyrzucanego jedzenia i wesprzeć osoby, które go potrzebują.

Idź do oryginalnego materiału