"One year gap" po maturze. "Płakałam, iż inni zaczęli studia, a ja pracowałam na zmywaku"
Zdjęcie: — Zależało mi na tym, żeby nie iść na studia na cokolwiek dla samego studiowania, tylko na coś, czemu mogłabym się w pełni oddać z pasją. A szczerze mówiąc, w liceum nie było czasu na pasję, było za d
Joanna po maturze rzuciła wszystko i wyjechała do Paryża. — Kiedy zaczął się rok akademicki, płakałam, bo czułam, iż wszyscy moi rówieśnicy robią coś ambitnego, a ja siedzę i roznoszę jedzenie albo poleruję szklanki na zapleczu — wspomina. Dziś ocenia tę decyzję inaczej. I nie żałuje.










