Cały dzień spędziłem przy kuchni. Nagle rozległ się dźwięk dzwonka. Rodzina Tomka przyjechała, usiedli przy stole. Gdzie mięso? spytała ciotka. Tam jest faszerowana gęś odpowiedziałem uprzejmie. Ciotka demonstracyjnie wstała od stołu: Tego nie da się jeść. Jedziemy do domu. Tomek zaraz wstał za ciotką: No, gratuluję Żyj sobie sama, skoro nie umiesz gotować! Zaczął gwałtownie […]