Jak informuje serwis „O2”, nowy rok przyniósł Polakom nie tylko postanowienia, ale i bolesne rachunki. Jedną z najbardziej odczuwalnych podwyżek okazały się opłaty za wywóz śmieci, które w niektórych miastach osiągają rekordowy poziom.
Rekordowe opłaty za śmieci
Początek nowego roku dla wielu Polaków oznacza nie tylko nowe plany, ale także wyraźnie wyższe wydatki na codzienne życie. Jednym z najbardziej odczuwalnych obciążeń stały się opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które w wielu miastach poszły mocno w górę.
Jak informuje „Fakt”, szczególnie dotkliwa sytuacja dotyczy mieszkańców Jeleniej Góry. Obowiązująca tam stawka wynosi w tej chwili 53 zł miesięcznie od osoby, co plasuje miasto wśród najdroższych w Polsce pod względem opłat śmieciowych. Dla rodzin oznacza to znaczący wzrost comiesięcznych kosztów, który trudno przeoczyć w domowym budżecie.
Samorządy tłumaczą decyzje o podwyżkach rosnącymi wydatkami na odbiór, transport i przetwarzanie odpadów, a także koniecznością spełniania coraz bardziej rygorystycznych wymagań dotyczących segregacji. Choć lokalne władze podkreślają, iż zmiany były nieuniknione, dla mieszkańców są one kolejnym dowodem na to, iż koszty życia w Polsce systematycznie rosną.
W innych miastach też wzrosty
Podwyżki opłat za wywóz śmieci dotykają coraz więcej polskich rodzin, a różnice między miastami bywają spore. W Pruszkowie stawka wzrosła do 38 zł za osobę, podczas gdy w Świętochłowicach mieszkańcy muszą już płacić 42,70 zł miesięcznie.
Dla przeciętnej rodziny z dwójką dzieci w Świętochłowicach oznacza to comiesięczny wydatek przekraczający 170 zł, a rocznie kwotę ponad 2000 zł – wynika z wyliczeń dziennika „Fakt”.
Eksperci i samorządy tłumaczą, iż podwyżki są skutkiem rosnących kosztów odbioru, transportu i przetwarzania odpadów, a także konieczności dostosowania się do coraz surowszych wymagań w zakresie segregacji. Dla wielu rodzin staje się to jednak poważnym obciążeniem domowego budżetu.
Tak tłumaczą wzrosty
Lokalne władze tłumaczą, iż podwyżki opłat za wywóz śmieci nie są przypadkowe, ale wynikają z kilku istotnych czynników ekonomicznych i regulacyjnych. Gabriel Graczyk, wójt z województwa mazowieckiego, wyjaśnił na swoim profilu w mediach społecznościowych, iż na wzrost stawek wpływają przede wszystkim rosnące ceny paliw i energii oraz wyższe koszty transportu odpadów.
Dodatkowo, obowiązek dostosowania się do coraz bardziej rygorystycznych norm środowiskowych sprawia, iż przetwarzanie śmieci staje się droższe i bardziej skomplikowane.














