Nie tylko bob i pixie. Kobiety po 60-tce pokochały cięcia, które unoszą włosy i odmładzają twarz

g.pl 1 tydzień temu
Fryzury dla kobiet po 60-tce dawno przestały oznaczać jeden bezpieczny bob albo bardzo krótkie, gładkie cięcie. Teraz liczy się lekkość, objętość i ruch włosów. Dobrze dobrana fryzura może odświeżyć twarz, podkreślić rysy i sprawić, iż codzienna stylizacja będzie wyglądała nowocześnie bez wielkiego wysiłku.
Włosy po 60-tce często stają się cieńsze, delikatniejsze i mniej podatne na układanie. To nie znaczy, iż trzeba od razu rezygnować z modnej fryzury. Wręcz przeciwnie. Odpowiednie cięcie potrafi zrobić więcej niż kolejny kosmetyk dodający objętości. Najlepsze fryzury dla dojrzałych kobiet bazują dziś na miękkim cieniowaniu, naturalnej fakturze i kształcie dopasowanym do twarzy. Dzięki temu włosy wyglądają świeżo, a cała stylizacja nabiera lekkości.


REKLAMA


Shaggy pixie dodaje objętości cienkim włosom. To krótkie cięcie nie wygląda grzecznie ani sztywno
Shaggy pixie to świetna propozycja dla kobiet, które lubią krótkie włosy, ale nie chcą klasycznej, bardzo uporządkowanej fryzury. To cięcie opiera się na warstwach, które nadają włosom teksturę i sprawiają, iż całość wygląda bardziej dynamicznie. Największy plus shaggy pixie polega na tym, iż cienkie włosy mogą wyglądać na gęstsze i bardziej uniesione. Wystarczy odrobina pianki albo pasty teksturyzującej, żeby podkreślić pasma i uzyskać lekki, nowoczesny nieład. Ta fryzura pięknie współgra także z naturalną siwizną, która zamiast postarzać, może wyglądać bardzo stylowo i świadomie.


Soft mullet wraca w eleganckiej wersji. Wyszczupla szyję i odświeża rysy twarzy
Mullet przez lata budził skrajne skojarzenia, ale jego współczesna wersja jest dużo subtelniejsza. Soft mullet ma miękkie przejścia, krótszą górę i nieco dłuższe pasma przy karku. Dzięki temu nie wygląda ostro ani przesadnie, tylko lekko i kobieco. Krótsze warstwy na czubku głowy dodają objętości, a dłuższe pasma przy szyi mogą optycznie wysmuklić całą sylwetkę. To dobra opcja dla kobiet, które chcą odświeżyć fryzurę, ale nie są gotowe na bardzo krótkie cięcie. Soft mullet sprawdza się zarówno przy prostych włosach, jak i przy delikatnych falach, które dodatkowo podkreślają jego ruch.


Półdługie włosy z miękką grzywką to klasyka w nowej odsłonie. Łagodzą rysy i dodają twarzy świeżości
Nie każda kobieta po 60-tce chce ścinać włosy krótko, i bardzo dobrze. Półdługie cięcie z miękką grzywką może wyglądać niezwykle elegancko, jeżeli włosy są odpowiednio wycieniowane. Warstwy dodają im lekkości, a grzywka delikatnie otula twarz i odwraca uwagę od zmarszczek na czole. To fryzura dla kobiet, które lubią klasykę, ale chcą, żeby włosy wyglądały bardziej miękko, świeżo i współcześnie. Można nosić ją gładko, z końcówkami podwiniętymi na szczotkę albo w delikatnych falach. Najważniejsze jest dopasowanie długości i kształtu grzywki do twarzy, bo wtedy fryzura naprawdę pracuje na korzyść urody.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału