

Twarda woda sama w sobie nie jest uznawana za zagrożenie dla zdrowia i jej twardość nie oznacza, iż nie nadaje się do picia. Znacznie większym problemem może być dla urządzeń w naszym domu, które mają z nią regularny kontakt. Kamień osadza się między innymi w czajnikach, pralkach, zmywarkach czy podgrzewaczach wody. Co ciekawe, żeby podejrzewać, iż mamy twardą wodę, wcale nie musimy od razu kupować specjalnego testu. Wystarczy zwrócić uwagę na kilka charakterystycznych oznak.
Biały osad na kranie i słuchawce prysznicowej
Na początek spójrzcie na kran oraz słuchawkę prysznicową. To właśnie na tych elementach bardzo łatwo zauważyć skutki twardej wody.
Jeśli na wylewce kranu, wokół perlatora albo na otworach słuchawki prysznicowej regularnie pojawia się biały, kredowy osad, najprawdopodobniej macie w domu wodę zawierającą sporo wapnia i magnezu.
Osad można oczywiście usuwać podczas sprzątania, ale jeżeli po krótkim czasie znów się pojawia, jest to jeden z najbardziej charakterystycznych sygnałów twardej wody.
Białe zacieki na kabinie prysznicowej
Drugą oznakę bardzo łatwo zauważyć w łazience. jeżeli po wyschnięciu wody na szybach kabiny prysznicowej regularnie pozostają białe zacieki i plamy, mogą być one pozostałością minerałów znajdujących się w wodzie.
Im częściej trzeba walczyć z takim nalotem na kabinie, armaturze czy innych powierzchniach mających kontakt z wodą, tym większe prawdopodobieństwo, iż problemem jest właśnie jej twardość.
Mydło i szampon słabiej się pienią
Trzeci sygnał możemy zauważyć podczas zwykłego mycia. W twardej wodzie mydło i inne środki myjące mogą pienić się słabiej, przez co mamy wrażenie, iż trzeba użyć ich więcej.
Jeśli więc zauważyliście jednocześnie kamień na kranie, białe zacieki na kabinie i słabsze pienienie się mydła czy szamponu, warto zainteresować się twardością wody w domu.
Największy problem zaczyna się tam, gdzie woda jest podgrzewana
Twarda woda staje się szczególnie problematyczna w urządzeniach, w których jest podgrzewana. Najprostszy przykład to czajnik. Wystarczy zajrzeć do jego wnętrza, żeby zobaczyć, jak gwałtownie na dnie i grzałce może pojawić się kamień.
Podobne zjawisko zachodzi w innych urządzeniach korzystających z podgrzewanej wody. Osad może pojawiać się między innymi na elementach grzejnych pralek czy w podgrzewaczach i zasobnikach ciepłej wody.
Warstwa kamienia może z czasem zmniejszać sprawność podgrzewania wody, przez co urządzenie potrzebuje więcej energii do wykonania tej samej pracy. Nagromadzenie osadu może również negatywnie wpływać na jego trwałość.








