Nie jesteś naszą rodziną rzekła teściowa, wkładając mięso z powrotem do garnka. Elżbieta stała nieruchomo przy kuchence, trzymając w dłoniach talerz, na którym wciąż lśnił sos gulaszowy, który dopiero co przygotowała Halina Piotrowna. Kawałki mięsa zniknęły w garnku po kolei, jakby teściowa liczyła je po jednej. Co to miałam usłyszeć? zapytała Elżbieta, nie wierząc własnym […]