Nawet 600 zł zwrotu za sanatorium. Jest warunek

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Pieniądze/Pixabay


Jak informuje serwis „Fakt”, Ministerstwo Finansów potwierdza: wyjazd do sanatorium może obniżyć podatek. Z ulgi rehabilitacyjnej skorzystają nie tylko kuracjusze kierowani przez NFZ, ale także osoby wybierające turnusy prywatne — w tym emeryci, o ile faktycznie rozliczają PIT. Eksperci podkreślają jednak, iż warunki odliczenia są ściśle określone i nie każdy senior będzie mógł z niej skorzystać.

Wyjazd do sanatorium to nie tylko wydatek

Wyjazd do sanatorium nie musi oznaczać wyłącznie wydatku — w wielu przypadkach może też przynieść zwrot części kosztów przy rozliczeniu podatku. Ministerstwo Finansów potwierdza, iż w ramach ulgi rehabilitacyjnej można odliczyć wydatki związane z pobytem w uzdrowisku, niezależnie od tego, czy turnus odbywa się na skierowanie z NFZ, czy jest w pełni prywatny.

Z możliwości tej mogą skorzystać osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności, a także podatnicy utrzymujący takie osoby. W praktyce oznacza to, iż również wielu seniorów ma prawo do ulgi — pod warunkiem, iż ich dochody są na tyle wysokie, by faktycznie płacili podatek. Przy obecnej kwocie wolnej wynoszącej 30 tys. zł część emerytów w ogóle nie zapłaci PIT, a tym samym nie będzie miała czego odliczyć.

Resort finansów potwierdza

Resort finansów cytowany przez „Fakt”, jasno wskazuje, iż odliczeniu podlegają wyłącznie wydatki poniesione z własnej kieszeni. jeżeli część kosztów pokrył Narodowy Fundusz Zdrowia lub inne dofinansowanie, tej kwoty nie można uwzględnić w rozliczeniu. W katalogu ulg mieszczą się przede wszystkim opłaty za pobyt i zabiegi, a w określonych przypadkach także koszty transportu czy pobytu opiekuna.

Eksperci podkreślają, iż ulga rehabilitacyjna obniża dochód, a nie sam podatek, dlatego realna korzyść jest zwykle niższa, niż mogłoby się wydawać. Najczęściej wynosi około 12 proc. poniesionych wydatków, choć w praktyce wszystko zależy od wysokości dochodów i kosztów poniesionych na leczenie. Mimo to dla wielu osób może to oznaczać kilkaset złotych oszczędności — o ile pamiętają, by samodzielnie uwzględnić ulgę w zeznaniu podatkowym.

Idź do oryginalnego materiału