Nasza firma to ludzie

businesswomanlife.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Nasza firma to ludzie


BWL: Firma działa na rynku gastronomicznym od ponad dwóch dekad. Jak zmieniał się w tym czasie sektor HoReCa w Polsce i jakie wyzwania były dla Państwa najważniejsze na kolejnych etapach rozwoju?

Rynek HoReCa przez ostatnie 20 lat przeszedł prawdziwą ewolucję – technologiczną, mentalną i… kawową. Kiedyś Klient pytał głównie o cenę i podstawową funkcjonalność. Dziś pyta o parametry techniczne, energooszczędność, możliwość podłączenia urządzenia do sieci, a przy okazji chce wiedzieć, z jakiej plantacji pochodzi kawa i czy mleko owsiane dobrze się spienia. Świadomość konsumentów ogromnie wzrosła – zarówno w zakresie jakości produktu, jak i ekologii czy ergonomii pracy.

Ogromnym wyzwaniem była oczywiście pandemia. Dla całej naszej branży był to czas próby – zamknięte lokale, niepewność, zmiana modeli biznesowych. My w tym czasie postawiliśmy na jeszcze bliższą współpracę z Klientami, elastyczność i wsparcie serwisowe. To doświadczenie pokazało nam, jak ważne jest partnerstwo, a nie tylko sprzedaż urządzeń.

Równolegle zmieniała się i unowocześniała technologia. Dziś urządzenia gastronomiczne to w dużej mierze zaawansowane komputery – z dostępem do Internetu, telemetrią, analizą danych. Świat IT wkroczył do gastronomii na dobre. Dla nas to fascynujące wyzwanie, bo pozwala tworzyć rozwiązania szybsze, bardziej precyzyjne i oszczędne. A największym – i bardzo pozytywnym – wyzwaniem jest nieustanny rozwój naszych Klientów. Ich potrzeby rosną, a my jako Koree dynamicznie dostosowujemy się do tych zmian i rośniemy razem z nimi!

BWL: Koree oferuje nie tylko sprzęt gastronomiczny, ale również kompleksowe wsparcie – od projektu technologii po serwis. Jak w praktyce wygląda kooperacja z Klientem od pierwszego kontaktu do uruchomienia lokalu?

Powiem tak: schemat jest dość prosty – zaczynamy po prostu od rozmowy. Zawsze. Bo każdy koncept jest inny – sieciowa restauracja, kawiarnia specialty, stacja benzynowa czy sklep typu convenience mają zupełnie inne potrzeby i oczekiwania. Naszą rolą jest profesjonalne doradztwo i przekazanie know-how, które pozwoli stworzyć funkcjonalny i rentowny projekt technologiczny.

Analizujemy model biznesowy, wielkość lokalu, menu, liczbę potencjalnych Klientów. Następnie dobieramy urządzenia i wspieramy Klienta na każdym etapie realizacji. Prowadzimy szkolenia z obsługi urządzeń, a nasz serwis działa na terenie całej Polski. Dla Koree kooperacja nie kończy się na montażu – ona, tak de facto, dopiero wtedy się zaczyna!

W praktyce oznacza to również regularne przeglądy, szybkie reakcje serwisowe typu service call oraz długofalową opiekę. Chcemy, aby Klient czuł, iż ma w Koree partnera, który rozumie jego biznes i oczekiwania, a także reaguje, zanim pojawi się problem.

BWL: W prezentacji podkreślają Państwo znaczenie innowacyjnych rozwiązań w gastronomii. Jakie technologie w ostatnich latach najmocniej zmieniły sposób funkcjonowania lokali?

Jeszcze kilka lat temu urządzenia działały zupełnie inaczej. Dziś mówimy o urządzeniach zintegrowanych z siecią, dwustronnej wymianie danych, telemetrii i pracy w chmurze. Nowoczesne urządzenia potrafią same diagnozować błędy, optymalizować zużycie energii i wody, a choćby podpowiadać najlepsze programy pracy, zastosowane w nich rozwiązania technologiczne bardzo często eliminują błąd ludzki.

Automatyzacja i analiza danych realnie skracają czas pracy i zmniejszają koszty operacyjne. To szczególnie ważne przy niedoborze wykwalifikowanego personelu. Technologia wspiera dziś człowieka, a nie go zastępuje – pozwala mu skupić się nieco mniej na jakości przygotowywanych produktów, a zdecydowanie bardziej na obsługi gości.

Zawsze powtarzam z uśmiechem: jeżeli ktoś chce zobaczyć gastronomię przyszłości, zapraszam do naszego showroomu oraz otwartej kuchni testowej w Ożarowie Mazowieckim. A przy okazji – na dobrą kawę! Podobno najlepszą w okolicy (śmiech).

BWL: Współpracują Państwo z uznanymi producentami z Polski i z zagranicy. Jak wybierają Państwo partnerów technologicznych?

Dziękuję za to pytanie (uśmiech), jest ono podstawą funkcjonowania firmy Koree. Od początku istnienia spółki, czyli od czasu, kiedy została założona przez mojego ojca, Leszka Grzelaka oraz Krzysztofa Melona, świadomie współpracujemy wyłącznie z markami PREMIUM – zarówno polskimi, jak i zagranicznymi. Interesują nas producenci z jasno określoną misją, najwyższą jakością komponentów i długofalową wizją rozwoju. Premium to dla nas nie hasło marketingowe, ale zobowiązanie.

Zwracamy uwagę na trwałość, innowacyjność, dostępność części serwisowych i wsparcie techniczne. Wiele z tych marek dostępnych jest w Polsce tylko u nas! W praktyce ponownie odwołam się do tego i zaproszę do naszego showroomu w Ożarowie Mazowieckim, gdzie można zobaczyć nasze portfolio i przetestować wybrane urządzenia w praktyce.

BWL: Co dziś decyduje o dobrze zaprojektowanej przestrzeni gastronomicznej?

Dobrze zaprojektowana przestrzeń to taka, która odpowiada na potrzeby konkretnego Klienta i jego gości. To właściciel decyduje o koncepcji – my jako Koree dbamy o to, aby była funkcjonalna, ergonomiczna i efektywna kosztowo. Każdy projekt i każdą wycenę traktujemy indywidualnie.

Ogromne znaczenie ma doświadczenie naszego Dyrektora Handlowego i całego Działu Handlowego oraz kooperacja z wewnętrznym Działem Serwisu już na etapie planowania. Dzięki temu projektujemy rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają, ale przede wszystkim działają – efektywnie, długo i bezpiecznie.

BWL: Wiele mówicie Państwo o ludziach, którzy tworzą tę firmę. Jak udaje Wam się mieć tak zgrany zespół? Jak to się dzieję, iż ludzie chętnie pracują w Koree? Czym zdobywacie rynek Pracownika, w czasach rynku pracowników?

Odpowiedź, z mojej perspektywy, jest jednoznaczna: nasza firma to ludzie. Urządzenia można kupić, know-how można zdobyć, ale zaufanie i zaangażowanie buduje się latami. Ponad 20% naszego zespołu pracuje z nami od min. 10 lat – to dla mnie największy powód do dumy! A Olga – Kierowniczka Biura Koree, która ponad 20 lat temu, została pierwszym oficjalnym pracownikiem Koree, jest z nami do teraz! – dodam: i przez cały czas twierdzi, iż nigdzie się nie wybiera (uśmiech). Od początku mojej obecności w firmie Koree, stawiam przede wszystkim na taki dobór pracowników, abyśmy poza talentem i doświadczeniem, doskonale się dogadywali, mieli i rozumieli wspólny cel oraz razem grali do jednej bramki.

Co nas wyróżnia jako pracodawcę? Dbamy o rozwój zespołu, szkolenia miękkie i branżowe, premie uznaniowe i prowizyjne dla naszych pracowników, oferujemy samochody służbowe, organizujemy akcje sportowe i charytatywne, wigilie zarówno dla dorosłych jaki dla dzieci pracowników. Regularnie spotykamy się na wyjazdach i spotkaniach integracyjnych. Jednym słowem tworzymy miejsce, w którym chce się być. A do tego mamy naprawdę dobrą kawę z ekspresu kolbowego – dla wszystkich, nie tylko specjalnych gości – to w branży gastronomicznej argument nie do przecenienia (śmiech).

Jestem w Koree dziesiąty rok, od czterech pełnię funkcję wiceprezesa. Z perspektywy czasu widzę jedno: konsekwencja w działaniu, utrzymanie jakości obsługi, partnerstwo i szacunek do ludzi to fundamenty, które pozwalają stabilnie rosnąć – choćby w najbardziej wymagających czasach.

Idź do oryginalnego materiału