W PRL-u gościła na stołach co najmniej raz w tygodniu, bo była łatwo dostępna i pożywna. Lekarze zalecali ją na anemię i osłabienie organizmu. Dzieci kręciły na nią nosem, a dziadkowie zachwalali taką ładnie wysmażoną z cebulą i jabłkiem. Wątróbka jest pełna składników odżywczych, ale dzisiaj wiemy, iż nie każdemu służy. Sprawdź, czy nie jesteś w grupie ryzyka.