Gospodarstwo Iwony i Krystiana Łachów z Grodzonowic w gminie Skalbmierz zostało uznane za najbezpieczniejsze w Polsce. Właściciele ponad 100-hektarowego gospodarstwa zwyciężyli w Ogólnokrajowym Konkursie „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”. W nagrodę otrzymali ciągnik rolniczy FARMTRAC 680 DTV.
Uroczyste przekazanie nagrody odbyło się w gospodarstwie zwycięzców. Kluczyki do nowego ciągnika przekazał laureatom prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Tomasz Ślusarczyk. Jak podkreślił prezes KRUS, komisja konkursowa miała trudne zadanie, ponieważ poziom zgłoszonych gospodarstw był bardzo wyrównany.
– Rozwiązania zastosowane w gospodarstwie, jego otoczenie, wszystkie kwestie związane z bezpieczną pracą, poruszaniem się i zabezpieczeniem osób przebywających na terenie gospodarstwa, w tym dzieci, były najwyższej jakości – powiedział Tomasz Ślusarczyk.
W gospodarstwie nie brakuje rozwiązań, które mogą okazać się najważniejsze w sytuacji zagrożenia. W codziennej pracy wykorzystują również systemy nawigacji, które ułatwiają wykonywanie zabiegów polowych i precyzyjne dawkowanie nawozów oraz środków ochrony roślin.
– To gospodarstwo jest wysoko zmechanizowane, ale przede wszystkim innowacyjne – ocenił Adam Stoksik, dyrektor Oddziału Regionalnego KRUS w Kielcach i radny powiatu kazimierskiego.
– Kiedy zapoznajemy się z tym gospodarstwem, widzimy płuczkę do mycia oczu po kontakcie ze środkami ochrony roślin, widzimy defibrylator, ale też, co wyjątkowe, mapę gospodarstwa. Rolnik, który tutaj przyjeżdża, na przykład po zboże, po zeskanowaniu mapy wie, gdzie powinien się udać – wyjaśnił Adam Stoksik.
Gospodarstwo państwa Łachów jest prowadzone od 2005 roku, ale jego historia sięga wcześniejszych pokoleń. Jak opowiedział Krystian Łach, jego ojciec przejął po swoim ojcu gospodarstwo liczące około ośmiu hektarów. Przez kolejne lata areał był systematycznie powiększany, a produkcja dostosowywana do zmieniających się warunków.
Obecnie rodzina gospodaruje na około 100 hektarach. Uprawia przede wszystkim pszenicę ozimą, rzepak oraz warzywa gruntowe, między innymi marchew, pietruszkę, ogórki i buraki ćwikłowe.
Krystian Łach przyznaje, iż zwycięstwo w konkursie jest dla rodziny powodem do dumy, ale także motywacją do dalszego doskonalenia.
– Wygrywając 23. edycję „Bezpiecznego Gospodarstwa Rolnego”, jesteśmy ogromnie dumni, wdzięczni i szczęśliwi. Na pewno będzie to dalszy motor napędowy do poprawy bezpieczeństwa. Zawsze dbaliśmy o bezpieczeństwo i będziemy dbać. Zainwestowaliśmy w nowoczesne maszyny, a także w zabezpieczenia budynków, wejść i wiele innych elementów, które wpływają na ogólne bezpieczeństwo w gospodarstwie – podkreślił rolnik.
Iwona i Krystian Łachowie od ponad dwóch dekad są małżeństwem i wspólnie wychowują dwoje dzieci. – Pracujemy razem przy warzywach, zajmujemy się ich płukaniem i sortowaniem. Dzięki temu cały dzień spędzamy razem. Ja zajmuję się również skupem zbóż, a mąż świadczy usługi koszenia – mówi Iwona Łach.
Podczas uroczystości przedstawiciele KRUS zwrócili uwagę na problem wypadków przy pracy w rolnictwie. Do najczęstszych zdarzeń należą upadki, które stanowią ponad połowę odnotowywanych wypadków. Dochodzi również do niebezpiecznych sytuacji związanych z obsługą maszyn rolniczych i kontaktem ze zwierzętami.
Ryzyko zwiększają między innymi pośpiech, śliskie nawierzchnie oraz nieporządek w gospodarstwie.
W tegorocznej edycji rywalizowało łącznie 1151 gospodarstw z całego kraju.









