Na ROD nie postawisz sobie domku jak z katalogu. Przepisy jasno wyznaczają granicę

g.pl 3 dni temu
Altana na działce ROD może wyglądać jak mały domek, ale w świetle przepisów przez cały czas ma być obiektem rekreacyjno-wypoczynkowym. I tu zaczynają się schody. Liczy się powierzchnia, wysokość, taras, odległość od granicy działki i to, czy obiekt nie próbuje po cichu udawać całorocznego domu.
Działki ROD kuszą wizją własnego azylu: trochę zieleni, mała kuchnia w altanie, kanapa, taras i kawa pod drzewem. Nic dziwnego, iż wiele osób chce urządzić to miejsce jak najlepiej. Problem zaczyna się wtedy, gdy „wygodna altanka" zaczyna przypominać normalny dom. Na rodzinnych ogrodach działkowych nie wszystko zależy od fantazji właściciela działki. Są konkretne limity, a ich przekroczenie może mieć bardzo nieprzyjemne konsekwencje.


REKLAMA


Altana ma limit powierzchni i wysokości. To nie jest domek bez żadnych ograniczeń
Przepisy dotyczące ROD jasno określają, jak duża może być altana działkowa. PZD przypomina, iż altana może mieć do 35 m² powierzchni zabudowy, do 5 m wysokości przy dachu stromym i do 4 m przy dachu płaskim. Do powierzchni nie wlicza się tarasu, werandy albo ganku, ale tylko wtedy, gdy ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 m². To oznacza, iż choćby kilka dodatkowych metrów może zmienić „ładną rozbudowę" w poważny problem. Warto pamiętać też o usytuowaniu. Według informacji PZD odległość altany od granicy działki nie może być mniejsza niż 3 metry.


Rozbudowa altany wymaga ostrożności. Zarząd powinien wiedzieć, co planujesz
Najgorszy pomysł? Najpierw budować, a dopiero potem zastanawiać się, czy wszystko jest zgodne z zasadami. Regulamin ROD przewiduje, iż działkowiec powinien pisemnie powiadomić zarząd o zamiarze budowy, nadbudowy albo rozbudowy altany i dołączyć rysunek pokazujący między innymi powierzchnię, wysokość oraz położenie względem granic działki. To nie jest formalność dla formalności, tylko sposób na uniknięcie sytuacji, w której wymarzona altana nagle okazuje się ponadnormatywna. Szczególnie łatwo pomylić się przy werandach, zadaszeniach i gankach. Wyglądają jak niewinny dodatek, ale przy złym zaplanowaniu mogą przekroczyć dopuszczalne ramy.


Ponadnormatywna altana może zostać zgłoszona. Tu zaczyna się realne ryzyko
jeżeli zarząd ROD dowie się, iż altana albo inny obiekt został wybudowany, nadbudowany lub rozbudowany niezgodnie z przepisami, może zgłosić sprawę do adekwatnego organu administracji publicznej, czyli nadzoru budowlanego. PZD wskazuje też, iż altana przekraczająca dopuszczalne normy może być traktowana jako samowola budowlana i rażące naruszenie prawa. Dlatego na ROD lepiej nie testować zasady „może nikt nie zauważy". Altana ma dawać cień, schronienie przed deszczem i miejsce do odpoczynku, ale nie może po cichu zmieniać się w mały dom. Im wcześniej sprawdzisz regulamin i limity, tym mniejsze ryzyko, iż wymarzona inwestycja skończy się pismem, stresem i koniecznością kosztownych zmian.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału