Myślisz, iż na ROD możesz grillować bez ograniczeń? Jeden szczegół potrafi rozpętać sąsiedzką burzę

g.pl 3 dni temu
Grill na działce ROD brzmi jak klasyka weekendu: leżak, altana, znajomi i zapach jedzenia w powietrzu. Problem zaczyna się wtedy, gdy dym leci na sąsiednią działkę, ktoś rozpala ognisko albo traktuje ogród jak prywatny teren bez żadnych zasad. Na ROD wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się komfort innych działkowców.
Rodzinne ogrody działkowe mają swój wyjątkowy klimat. Z jednej strony dają poczucie własnego zielonego azylu, z drugiej działają jak mała wspólnota, w której każdy jest blisko każdego. Właśnie dlatego grillowanie potrafi być tak zapalne. Dla jednej osoby to niewinny obiad na świeżym powietrzu. Dla drugiej dym w altanie, zapach na praniu i popsuty odpoczynek. I wtedy z miłego popołudnia robi się temat dla zarządu.


REKLAMA


Grill na ROD to nie jest pełna samowolka. Działka ma swoje granice i regulamin
Na działce ROD nie działa zasada „moja działka, moje zasady" w absolutnym wydaniu. Ogrody funkcjonują według regulaminu, który określa zasady korzystania z działek, terenów wspólnych i współżycia między działkowcami. PZD wskazuje, iż szczegółowe zasady zagospodarowania, użytkowania działki oraz funkcjonowania ROD określa Regulamin ROD. To oznacza, iż choćby coś tak codziennego jak grill powinno być robione tak, żeby nie przeszkadzać innym. jeżeli dym regularnie leci na sąsiednią altanę, a zapach i hałas odbierają komuś możliwość odpoczynku, trudno mówić tylko o niewinnej przyjemności.


Ognisko to zupełnie inna historia. Spalanie i zadymianie mogą gwałtownie skończyć sielankę
Największe ryzyko zaczyna się wtedy, gdy grillowanie zmienia się w palenie ogniska albo spalanie odpadów. PZD wyjaśnia, iż spalanie odpadów na działkach i palenie ognisk rekreacyjnych powodowało zadymianie okolicy, dlatego w regulaminie wprowadzono wyraźny zakaz spalania. To ważna różnica: grillowanie jedzenia to jedno, a rozpalanie ogniska czy palenie gałęzi, liści i śmieci to już prosta droga do konfliktu. Dym na ROD rozchodzi się błyskawicznie. Wystarczy lekki wiatr, żeby zamiast zostać przy twojej altanie, trafił na sąsiadów, ich pranie, dziecięcy kącik albo otwarte okna altany.


Murowany grill też może być problemem. Nie wszystko, co ładnie wygląda, wolno postawić
Wiele osób marzy o stałym, murowanym grillu na działce, bo wygląda solidnie i „ogrodowo". Tu jednak pojawia się haczyk. W komunikacie PZD dotyczącym działek z nieprawidłową zabudową wskazano, iż katalog urządzeń dopuszczonych na działce jest zamknięty, a grill murowany nie został w nim wymieniony, więc nie powinien znajdować się na działce ROD. Najbezpieczniej trzymać się prostych, przenośnych rozwiązań i zawsze sprawdzić regulamin konkretnego ogrodu. W praktyce liczy się nie tylko sam grill, ale też sposób korzystania: bez ogniska, bez spalania, bez zadymiania sąsiadów i bez robienia z działki imprezowego placu. ROD ma być miejscem odpoczynku, a nie polem bitwy o to, czyj dym jest mniej uciążliwy.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału