Myślałem o tym wieczorze już od rana. Właśnie wyszedłem z jednej z najdroższych restauracji w Warszawie w towarzystwie Izabeli dziewczyny, która pojawiła się na spotkaniu w olśniewającej sukni wieczorowej. Z mojego portfela zniknęłoby kilka tysięcy złotych, gdyby ktoś chciał odtworzyć jej styl. Na schodach, w cieniu marmurowych kolumn, stał starszy mężczyzna. Miał na sobie zniszczony, […]