Mówili do niej „panie redaktorze”. „No bo niby kobieta, a pełni funkcję męską”. Małgorzata Szejnert o reportażu dawniej i dzisiaj

zwierciadlo.pl 2 tygodni temu
Wychowała pokolenie wybitnych reporterek i reporterów. Sama zaczynała pracę jako dziennikarka pod koniec lat 50. O przeszłość i teraźniejszość polskiego reportażu, a także o wyczekiwanie na komplet wypoczynkowy Złota Gioconda, o pękające szyby w legendarnym Supersamie i o to, w jakich okolicznościach nazywano ją „panem redaktorem”, pytamy Małgorzatę Szejnert.
Idź do oryginalnego materiału