"Moje dziecko nie chodzi na religię. Trzy dni przesiedziało w świetlicy" [list]
Zdjęcie: aerogondo2
"Jestem mamą ucznia piątej klasy, który — podobnie jak coraz więcej dzieci — nie chodzi na religię. Nieco inaczej jest w mniejszych miejscowościach, gdzie klasy są dość małe. To była nasza świadoma decyzja i przez większość roku szkolnego nie stanowi to żadnego problemu. Schody zaczynają się dopiero w okresie wielkopostnych rekolekcji" — napisała w liście do naszej redakcji pani Paulina.









