Ta pasta na Wielkanoc to mój typ nie tylko smarowidło do chleba czy dodatek do wędlin. Zdaje egzamin na piątkę również jako „wkład” do jajek faszerowanych. Jest na bazie jajek, jak wiele tego typu dodatków na święta, a jednak wymyka się schematom. Wymagające i marudne nastolatki przy stole wolą ją zdecydowanie zamiast czystego chrzanu bez dodatków - przetestowałam. A skoro już sięgają po nią młodzi, pokochają ją wszyscy.