Mój mąż nie cierpi, gdy ktoś go nakryje w jakiejś śmiesznej sytuacji w końcu jest taki twardziel. Dlatego po cichu zaglądam do łazienki, patrzę przez uchylone drzwi, nacieszam oczy tym widokiem, po czym odwracam się za ścianę i… Najprawdopodobniej będę czkać ze śmiechu jeszcze długo: jeżeli jesteś grzecznym kotkiem powiedz miau! jeżeli jesteś wspaniałym kotkiem […]