Mikołaj przyjechał na wezwanie. Otworzył mu drzwi około dziesięcioletni chłopiec i dziewczynka. – Mama zaraz wróci, proszę wejść! Kran w kuchni kapie – powiedział chłopiec.

naszkraj.online 13 godzin temu
Dziś znowu miałem interesujący dzień jako złota rączka. Zapisałem to, by nie zapomnieć. Przed południem skończyłem już ostatnie zlecenie wymiana kranu w łazience u starszej pani. Myślałem powoli o powrocie do domu, gdy zadzwonili do mnie z firmy i poprosili, żebym podskoczył jeszcze pod jeden adres, sprawdzić cieknący kran w kuchni. Pracuję już pół roku […]
Idź do oryginalnego materiału