Marta boi się, iż etat zabierze jej pracę. Jako barmanka w Śródmieściu zarabia 7 tys. zł, nowe przepisy mogą to zmienić

warszawa.wyborcza.pl 2 godzin temu
Dla pracowników gastronomii nowe przepisy PIP mogą oznaczać urlop, chorobowe i składki. Dla części właścicieli - dodatkowe tysiące złotych kosztów miesięcznie. A dla ludzi takich jak Marta paradoks: chcą etatu, ale boją się, iż zarobią mniej.
Idź do oryginalnego materiału