W świecie cyfrowym, gdzie młodzież spędza coraz więcej czasu, powstała przestrzeń, o której wielu dorosłych nigdy nie słyszało – manosfera. To zbiór internetowych społeczności, które pozornie mają wspierać mężczyzn, ale w rzeczywistości mogą prowadzić młodych chłopców w stronę mizoginii, radykalnych poglądów i izolacji społecznej. Jako nauczyciele, wychowawcy i rodzice musimy poznać to zjawisko – zanim ono pozna nasze dzieci.
Czym jest manosfera i kto ją tworzy?
Manosfera to sieć forów, kanałów YouTube, TikToków, podcastów i blogów tworzonych głównie przez mężczyzn dla mężczyzn. Skupia się wokół tematów relacji damsko-męskich, męskości, ról społecznych i frustracji życiowych. W ramach manosfery wyróżnia się kilka grup:
- MRAs – aktywiści praw mężczyzn, często atakujący feminizm
- PUA – „artyści podrywu” uczący manipulacyjnych technik uwodzenia
- MGTOW – mężczyźni idący własną drogą, unikający kobiet
- Incele – mężczyźni w mimowolnym celibacie, często pełni nienawiści
Wszystkie te grupy łączy wspólny mianownik: przekonanie, iż to kobiety i społeczeństwo są winne ich problemom.
Dlaczego młodzież chłonie te treści?
Dla wielu młodych chłopców manosfera staje się odpowiedzią na pytania, których nikt wcześniej z nimi nie poruszył. Niepewność co do własnej tożsamości, brak wzorców męskości, lęk przed odrzuceniem i nieumiejętność wyrażania emocji – wszystko to sprawia, iż chłopcy szukają wsparcia tam, gdzie jest ono najbardziej dostępne: w internecie.
Treści manosferyczne są atrakcyjne, pełne silnych emocji, prostych odpowiedzi i buntu przeciwko „systemowi”. Niestety, oferują też poczucie przynależności oparte na pogardzie, lęku i dominacji.
Jak rozpoznać wpływ manosfery na ucznia?
Zaniepokoić nas powinny następujące sygnały:
- wyraźna niechęć do dziewcząt i kobiet,
- powtarzanie internetowych sloganów o „alfach” i „hipergamii”,
- gloryfikowanie brutalnych influencerów (np. Andrew Tate),
- zamknięcie emocjonalne, chłód, cynizm,
- spadek empatii i brak zaufania do nauczycieli.
Co możemy zrobić jako dorośli?
- Zacząć rozmawiać o męskości bez stereotypów.
Twórzmy w szkołach przestrzeń, gdzie chłopcy mogą mówić o emocjach, słabościach, lękach – bez wstydu. - Wzmacniać pozytywne wzorce mężczyzn.
Niech w lekturach, filmach i działaniach wychowawczych pojawiają się mężczyźni wrażliwi, wspierający, odpowiedzialni. - Obserwować i reagować.
Gdy uczeń powtarza niepokojące treści, nie oceniajmy – pytajmy: „Dlaczego tak myślisz?” „Skąd masz tę informację?” Rozmowa może być pierwszym krokiem ku zmianie. - Współpracować z rodzicami.
Informujmy ich o zjawisku manosfery – wielu nie ma pojęcia, iż ich dziecko może być pod jej wpływem.
Potrzebujemy profilaktyki, nie tylko reakcji
Warto wprowadzać do szkół programy edukacji emocjonalnej i antydyskryminacyjnej, które uwzględniają chłopców i ich potrzeby. Równie ważne jest przygotowanie kadry – nauczycieli i wychowawców – do rozpoznawania i przeciwdziałania temu zjawisku.
Manosfera nie znika. Przeciwnie – rośnie w siłę. Ale im szybciej zaczniemy działać, tym większa szansa, iż wychowamy pokolenie chłopców pewnych siebie, empatycznych i otwartych na innych.
Jeśli chcesz otrzymać gotowe materiały do zajęć profilaktycznych dla nauczycieli lub scenariusz warsztatów z młodzieżą, zajrzyj do naszych zasobów lub skontaktuj się z nami – z przyjemnością pomożemy!
Masz pytania? Chcesz się podzielić własnymi doświadczeniami? Zostaw komentarz pod wpisem!