Mam już 66 lat i od początku stycznia mieszka ze mną piętnastoletnia dziewczyna, która nie jest moją córką. To córka sąsiadki, która odeszła do Pana kilka dni przed Nowym Rokiem. Wcześniej obie mieszkały same w wynajmowanej kawalerce, dwa domy dalej od mojego. Mieszkanie było maleńkie: jedno łóżko dla dwóch osób, prowizoryczna kuchnia, skromny stolik, który […]