(Właśnie obejrzałem film "Piernikowy Człowiek." Dziewczyna z mojego snu wyglądała jak aktorka Embeth Davidtz, która odeszła.)Być może zauważyłeś, iż społeczeństwo zachodnie jest obsesyjnie nastawione na seks.
Seks i chimeryczna "miłość" są głównym powodem upadku społeczeństwa zachodniego.
Moim największym żalem w życiu jest kochanie kobiet: szukanie potwierdzenia u drugiej osoby.
Miłość romantyczna to złudnie. Większość ludzi, mężczyzn czy kobiet, nie jest aż tak kochana.
Miłość romantyczna to religia zastępcza, która uczy nas szukać siebie
w drugiej osobie, zamiast w Samorealizacji.
Nasze dusze zawierają plan naszego osobistego i zbiorowego rozwoju.
Filmy nauczyły nas, iż seks to "mistyczne doświadczenie", najlepsze doświadczenie, jakie oferuje życie.
"Stosunek seksualny to sakrament. Orgazm to zjednoczenie z wszechświatem."
Kabalizm – jak seks stał się naszą religią
Pochodzimy z Nieba "ciągnąc chmury chwały". Nasze dusze szukają ponownego zjednoczenia z Bogiem. Porządek moralny. Perfekcja.
Tendencja do idealizowania innych ludzi to błędne poszukiwanie Boga w nas samych.
Ten błąd ("przeniesienie") często prowadzi do katastrofy.
Iskrą Boskości w naszej duszy jest zasada naszego samorozwoju. Zostaliśmy stworzeni na obraz Boga.
Bóg przemawia do nas cały czas.
Kobiety reprezentują siłę natury. Zawsze próbują uwieść mężczyzn i wykorzystywać ich do celów reprodukcyjnych.
Próbują kontrolować mężczyzn, ale gdy tylko im się uda, tracą nim zainteresowanie. Kobiety chcą być kochająco zdominowane przez mężczyznę.
Heteroseksualność opiera się na wymianie kobiecej siły na męską siłę wyrażaną jako miłość. Moc = penis. Gdy kobiety poświęcają władzę dla miłości,
Stają się bardziej kobiece. Kiedy mężczyźni to robią, stają się kobiecy.
Bóg zawsze stara się przez nas świecić, prosząc nas, byśmy wyrażali naszą boskość poprzez słowa i czyny.
"Rzucam moją wymarzoną dziewczynę"
Aktualizacja z 8 lutego 2011 i 9 kwietnia 2026
autor: Henry Makow PhD
Jestem dumny ze snu, który niedawno miałem.
Byłem znowu młody i singlem. Moja piękna dziewczyna i ja robiliśmy zakupy. Zaproponowałem, żebyśmy wrócili do mojego mieszkania. Czułam się kochająca i chciałam się spotkać i przytulić. Po prostu bądźcie razem szczęśliwi. Seks nie był problemem.
Wkrótce po przyjeździe mówi, iż musi wyjść.
Nie zakochał się. Znowu.
We śnie naciskam ją o wyjaśnienie. Ona nie ma żadnego.
Ona nie chce być ze mną. Spełniam jej życzenie.
Jestem dumny ze snu, który niedawno miałem.
Byłem znowu młody i singlem. Moja piękna dziewczyna i ja robiliśmy zakupy. Zaproponowałem, żebyśmy wrócili do mojego mieszkania. Czułam się kochająca i chciałam się spotkać i przytulić. Po prostu bądźcie razem szczęśliwi. Seks nie był problemem.
Wkrótce po przyjeździe mówi, iż musi wyjść.
Nie zakochał się. Znowu.
We śnie naciskam ją o wyjaśnienie. Ona nie ma żadnego.
Ona nie chce być ze mną. Spełniam jej życzenie.
Mówię jej, iż nie interesują mnie gry. Jesteśmy skończeni.
Koniec. Nie wracaj.
Budzę się zadowolony z mojej podświadomej odwagi.
Budzę się zadowolony z mojej podświadomej odwagi.

Widzisz, gdy byłem młody, znosiłem wszelkiego rodzaju cierpienia z powodu moich zauroczeń, cierpliwie pokonując każdą przeszkodę. Byłem wzorem "potrzebujący".
W jednym przypadku kobieta wyglądająca jak Embeth (powyżej) powiedziała, iż uważa mnie za "odrażającego".
Jeśli kiedykolwiek był sygnał, by powiedzieć kobiecie, żeby się odwaliła i wyniosła, to właśnie ten. Kobiety szanują odrzucenie, bo potwierdza ono ich niskie zdanie o sobie.
Zamiast tego zignorowałem komentarz i cierpliwie wytrwałem. Mieszkaliśmy razem prawie pięć lat. Mogłabym wypełnić kolejną książkę (oprócz "A Long Way to Go for a Date") tym, co przeżyłam. Oczywiście byłem niedojrzały i w dużej mierze odpowiedzialny za swój los.
Mam teraz 76 lat i już nie gram. Jestem szczęśliwie żonaty od 25 lat. Szkoda tylko, iż nie obudziłem się z tego snu wcześniej.
ZDRADA
Mężczyźni zostali zaprogramowani, by wierzyć, iż seks i "miłość" są kluczem do szczęścia. Potrzebujemy miłości kobiety, by rozwijać się jako mężczyźni. Musimy zadowolić kobietę seksualnie, żeby udowodnić swoją męskość.
Jesteśmy zaprogramowani, by szukać kobiecej aprobaty, gdy liczy się tylko nasza aprobata.
W jednym przypadku kobieta wyglądająca jak Embeth (powyżej) powiedziała, iż uważa mnie za "odrażającego".
Jeśli kiedykolwiek był sygnał, by powiedzieć kobiecie, żeby się odwaliła i wyniosła, to właśnie ten. Kobiety szanują odrzucenie, bo potwierdza ono ich niskie zdanie o sobie.
Zamiast tego zignorowałem komentarz i cierpliwie wytrwałem. Mieszkaliśmy razem prawie pięć lat. Mogłabym wypełnić kolejną książkę (oprócz "A Long Way to Go for a Date") tym, co przeżyłam. Oczywiście byłem niedojrzały i w dużej mierze odpowiedzialny za swój los.
Mam teraz 76 lat i już nie gram. Jestem szczęśliwie żonaty od 25 lat. Szkoda tylko, iż nie obudziłem się z tego snu wcześniej.
ZDRADA
Mężczyźni zostali zaprogramowani, by wierzyć, iż seks i "miłość" są kluczem do szczęścia. Potrzebujemy miłości kobiety, by rozwijać się jako mężczyźni. Musimy zadowolić kobietę seksualnie, żeby udowodnić swoją męskość.
Jesteśmy zaprogramowani, by szukać kobiecej aprobaty, gdy liczy się tylko nasza aprobata.
Jesteśmy zaprogramowani, by idealizować niedoskonałe i często głupie kobiety zamiast prawdziwych ideałów: Prawdy, Sprawiedliwości, Miłości, Wolności, Piękna i Dobra. (Bóg jest doskonałością)
To nie jest wina kobiet. Nie chcą być idealizowani. Nie szanują mężczyzn, którzy to robią. Ale większość nie potrafi się oprzeć.
Większość kobiet jest z natury zwykła. Są częścią natury. Mają menstruację. Zostały zaprojektowane tak, by być facylitatorkami – żonami i matkami – częścią nudnej, ale niezbędnej rutyny codziennego życia. Głównie interesuje ich bezpieczeństwo materialne. Ich poczucie moralności często jest ograniczone. Oczywiście kobiety o wyjątkowym talencie powinny go realizować.
Społeczeństwo zachodnie to satanistyczny (((kabalistowski))) kult seksualny. Kobiety stały się towarami seksualnymi. (((Komunizm))) zawsze postrzegał kobiety jako powszechne korzyści seksualne, takie jak elektryczność i woda. Gdyby feminizm naprawdę był pro-kobiecy, promowałby małżeństwo i potępiał rozwiązłość. Większość kobiet szuka dożywotniej lojalności i miłości dobrego mężczyzny, swojego męża. Stosunek seksualny to akt posiadania mężczyzny i kobiety. To najbardziej intymna więź między dwojgiem ludzi. Spotykanie się na nocne spojrzenie jest poniżające i odczłowieczające, wyraźny przykład naszego satanistycznego opętania.
Tak czy inaczej, spotkałem kilka kobiet niezliczoną ilość razy i sam też byłem usatysfakcjonowany. Dojrzałem w sposób przewidziany. Odkryłem kłamstwo, żyjąc nim.
Ale żałuję, iż nie znalazłem skrótu i zmniejszyłem rolę kobiet i seksu do drugorzędnego znaczenia.
(Seks kiedyś to było "kochanie się". Wyrażała uczucia i tworzyła więź.)Żałuję, iż ich nie kochałam. Patrząc wstecz, żadne nie było tego warte. Zmarnowałem połowę życia.
Satanistyczne media dały młodym kobietom urojone poczucie uprawnienia. Nasi mentalni programiści przedstawiają ich jako półbogów.
Satanistyczne media dały młodym kobietom urojone poczucie uprawnienia. Nasi mentalni programiści przedstawiają ich jako półbogów.
Podobnie jak prostytutki, wiele młodych kobiet przestaje być atrakcyjnych dla mężczyzn. Mężczyźni uważają za atrakcyjną skromność, niewinność, styl, inteligencję i kobiecość.
Co więcej, czuję, iż coraz mniej kobiet jest w stanie pokochać mężczyznę. Ich serca zostały zatrute przez satanistyczną inżynierię społeczną. (Oczywiście mężczyźni dzielą się winą, traktując kobiety jak pisuary seksualne.)
Tajemniczość pięknych kobiet, jak wszystko inne, jest wynikiem usunięcia Boga z naszego życia. Jak powiedział Oscar Wilde: "kobiety to sfinksy bez tajemnic."
Kobiety mają być pomocniczkami, a nie bratnimi duszami.
Kobiety mają być pomocniczkami, a nie bratnimi duszami.
Kobiety z natury są facylitatorkami. Potrzebują mężczyzny, który da im zadanie i pokocha je za jego wykonanie. Chcą mężczyzny, który da im cel. Nie chcą być jego celem.
Jeśli znalazłeś "bratnią duszę", to ci szalutuję.
Ale naszą jedyną bratnią duszą jest Bóg.
Rodzina nuklearna jest fundamentem cywilizacji. Dlatego masońscy żydowscy (satanistyczni) bankierzy centralni ją niszczą.
PODSUMOWANIE
Czy jestem zgorzkniały? Tak. Jestem zgorzkniały z powodu wszystkich sposobów, w jakie moja kultura mnie okłamywała. Tutaj obwiniam pranie mózgu Illuministów, które wynosi seksualne "relacje" do negacji wszystkiego innego. I obwiniam siebie, iż dałam się nabrać na te bzdury.
Przeciętny człowiek poświęca na to 75% swojej energii. To świetna motywacja dla wielu mężczyzn. I tak, zdaję sobie sprawę, iż to hormonalne.
Rodzina nuklearna jest fundamentem cywilizacji. Dlatego masońscy żydowscy (satanistyczni) bankierzy centralni ją niszczą.
PODSUMOWANIE
Czy jestem zgorzkniały? Tak. Jestem zgorzkniały z powodu wszystkich sposobów, w jakie moja kultura mnie okłamywała. Tutaj obwiniam pranie mózgu Illuministów, które wynosi seksualne "relacje" do negacji wszystkiego innego. I obwiniam siebie, iż dałam się nabrać na te bzdury.
Przeciętny człowiek poświęca na to 75% swojej energii. To świetna motywacja dla wielu mężczyzn. I tak, zdaję sobie sprawę, iż to hormonalne.
Ale nie możemy pozwolić, by to biologiczne i społeczne programowanie zrujnowało nasze życie. Wielu mężczyzn jest zrujnowanych przez rozwód. Wiele kobiet to złodziejki pieniędzy.
Być może prawdziwa lekcja jest taka: Nie oczekuj, iż ktoś w ciebie uwierzy.
Ludzie szanują tych, którzy wierzą w siebie.
Gdybym miał więcej szacunku do siebie, może obudziłbym się z tego snu dużo wcześniej.
---------------------------------
---------------------------------
Powiązane –
Analogia między dietą a religią
Anthony Migchels – Mężczyźni odwracają myśli od seksu
Makow Największy błąd popełnianych przez mężczyzn
Przereklamowany – Sex & Young Women
Cabala – jak seks stał się naszą religią
Mężczyźni, którzy zdobywają kobiety
Mężczyźni, którzy zdobywają kobiety
Zarządzanie męskim popędem seksualnym
Jad Jones: Dziesięć największych błędów, jakie popełniają mężczyźni
Pierwszy komentarz Alana:
Twój najnowszy reportaż na powyższy temat doskonale trafia w sedno. Dzielę się waszymi spostrzeżeniami na ten temat, bo są one tak, tak prawdziwe. Sens czasu, wysiłku, energii i pieniędzy, które osobiście poświęciłem na indywidualne dążenie do szczęścia poprzez relacje z płcią przeciwną, jest, cóż, nie do pojęcia z perspektywy czasu.
Nie muszę dodawać, iż Henry, kolejny świetny artykuł opisujący to, czego nie chcę przyznać, iż są doświadczeniami, których nie chciałem rozważać. Każdy normalny mężczyzna, jak wspomniałeś, na koniec dnia potrzebuje aprobaty samego siebie. Kropka.
JH pisze
Henry, to po prostu świetne, świetne myślenie i pisanie. Musiałem to napisać i powiedzieć.
Chciałbym, żeby każdy mężczyzna, młody i stary, mógł przeczytać ją sto razy.
To wymaga tyle i więcej — "programowanie" było tak przewlekłe i surowe...... Kto z nas uciekł?
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:henrymakow.com








