Magdalena Adamowicz wspomina męża. Oddano jej koszulę i sweter

kobieta.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Magdalena i Paweł Adamowiczowie


— Chyba kilka tygodni temu, dostałam wiadomość, iż mogę odebrać dowody rzeczowe ze sprawy, osobiste rzeczy Pawła. Rzeczy, w których został zamordowany: koszulę, sweter… To, co oddano mi tuż po jego śmierci, to był zegarek, portfel i kilka drobiazgów. Odebrałam te paczki, ale do dziś ich nie otworzyłam. [...] Jednocześnie nie wiem, jak to będzie wyglądało, gdy przyjdzie moment, by je otworzyć. Ile w nich pozostało jego krwi — mówi "Wysokim Obcasom" Magdalena Adamowicz.
Idź do oryginalnego materiału