Lotnisko w Lublinie ma chińskie skanery i wielki problem z limitami płynów
Zdjęcie: Lotnisko w Lublinie ma problem, bo kupiło chińskie skanery.
Port Lotniczy Lublin zainwestował w nowoczesne skanery 3D. Według zapowiedzi miały umożliwić zniesienie limitu 100 ml płynów w bagażu podręcznym. Niestety, urządzenia te nie spełniają unijnych wymagań certyfikacyjnych. Pasażerowie przez cały czas więc muszą przelewać płyny do buteleczek.