Lepsza od najdroższych balsamów. Ma witaminę młodości i prasuje zmarszczki

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Zmarszczki prędzej czy później pojawią się na każdej twarzy. To naturalny element starzenia się skóry. Są jednak sposoby, by nieco go opóźnić. I wcale nie trzeba wydawać fortuny.
Zmarszczki można podzielić na cztery grupy: grawitacyjne, mimiczne, senne oraz posłoneczne. Te pierwsze powstają wraz z upływem czasu, gdy skórze zaczyna brakować kolagenu, elastyny oraz kwasu hialuronowego. Najczęściej pojawiają się na szyi, podbródku oraz w okolicy nosa. Z kolei druga grupa to słynne "kurze łapki", "lwia zmarszczka" i "zmarszczki palacza".

REKLAMA







Zobacz wideo Plama z maści ichtiolowej? Mamy prosty sposób, jak ją usunąć



Czy witamina E likwiduje zmarszczki? To jeden z tańszych kosmetyków
Zagłębiania skórne nie stanowią zagrożenia dla zdrowia, ale mogą wpływać negatywnie na nasze samopoczucie. jeżeli chcesz zniwelować ich widoczność, nie musisz umawiać się na drogie zabiegi w gabinetach kosmetycznych. Wystarczy jeden produkt z apteki, a dokładniej maść z witaminą E.


Za opakowanie o pojemności 20 ml zapłacisz ok. 10 zł. Ma adekwatności antyoksydacyjne, dzięki czemu chroni cerę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. To właśnie one przyczyniają się do utraty jędrności i elastyczności. Taki kosmetyk nawilża skórę oraz łagodzi podrażnienia.





Czy witamina E likwiduje zmarszczki?Yuliya Shauerman/iStock


Na co jest maść z witaminą E? Działa jak eliksir dla skóry
Witamina E nie bez przyczyny nazywana jest "witaminą młodości". Maść oraz krem na jej bazie są odpowiednie dla wszystkich rodzajów skóry, zwłaszcza tej suchej i wrażliwej. Działa odżywczo i regenerująco, a na dodatek chroni przed promieniowaniem UV. Kosmetyk należy stosować raz dziennie, najlepiej przed snem, aby miał czas na długotrwałe działanie. Wystarczy cienka warstwa, żeby skóra mogła swobodnie oddychać. Możesz posmarować całą twarz albo nanieść produkt tylko na wybrane obszary, np. czoło lub okolice ust.



Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.

Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału