Agnieszka Hyży, którą na Instagramie śledzi około 180 tysięcy osób, regularnie dzieli się fragmentami swojego życia - od zawodowych projektów, przez rodzinne chwile, po podróże i osobiste refleksje. zwykle występuje w pełnym makijażu, dlatego jej najnowsza publikacja wzbudziła spore zainteresowanie.
REKLAMA
Zobacz wideo Hyży spojrzała na Kurzajewskich i ma kilka wniosków. "Wiedzą, czego nie chcą"
Agnieszka Hyży pokazała się bez makijażu. "Nie udaję, iż zawsze jestem piękna"
Na opublikowanym nagraniu Agnieszka Hyży najpierw prezentuje się w codziennym, delikatnym makijażu, a następnie dokładnie pokazuje proces jego zmywania. Kamera rejestruje kolejne etapy pielęgnacji oraz efekt końcowy - twarz bez podkładu, tuszu do rzęs i wyrazistego podkreślenia oczu. Widać naturalną strukturę skóry, subtelne zaczerwienienia i oznaki zmęczenia.
Naturalna odsłona dziennikarki spotkała się z ciepłym odbiorem internautów. Wielu z nich podkreślało, iż różnica między wersją "w makijażu" i "bez" jest niewielka, a gwiazda "halo tu polsat" wygląda świeżo i promiennie. Sama zainteresowana wykorzystała tę publikację, by zwrócić uwagę na temat samoakceptacji i autentyczności. "Większość mojego życia nie dzieje się na czerwonym dywanie. (...) Przez większość czasu wyglądam właśnie tak: widzę zmęczenie na swojej twarzy, widzę blizny i zaczerwienienia i akceptuję to. (...) Nie udaję, iż zawsze jestem piękna i iż zawsze mam siłę - wyznała. Kadry ze wspomnianego nagrania zobaczycie w naszej galerii:
Agnieszka Hyży pokazała się bez makijażu. Otwórz galerię
Agnieszka Hyży schudła osiem kilogramów. Jak to zrobiła?
Agnieszka Hyży przeszła w ostatnim czasie wyraźną metamorfozę - udało jej się zrzucić osiem kilogramów. "Dobra, co mamy ściemniać - schudłam. Osiem kilogramów! Jak komuś to mówię, jest w szoku... Dobrze się kryłam. Najtrudniej było zrzucić kilogramy po ostatniej ciąży. W pewnym momencie przestałam zwracać uwagę na to, co jem i jak się prowadzę. Kiedyś to działało... do czasu. W moich postanowieniach na 2025 rok było jedno ważne hasło: zająć się sobą. Co prawda, zrobiłam to w drugim półroczu, ale z efektami" - wyznała.
Prezenterka podkreśliła, iż najważniejsze okazały się zmiana diety oraz powrót do regularnej aktywności fizycznej. "Zmiana diety, powrót do sportu i totalnie zakochałam się w pilatesie. To dopiero początek. Chudnąć więcej nie będę, ale mam w głowie cel i wiem, iż za pół roku do niego dotrę" - dodała.




![„Barre & Glow” w Lejdis Flow – czyli nowe, kobiece miejsce w Krakowie! [recenzja]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/02/20260214_115231.jpg)






