Codziennie tysiące Polaków sięgają po pieczywo w Biedronce, często kierując się wyglądem bochenka, ceną albo zapachem świeżego chleba. Tymczasem trener personalny Karol Pieczka porównał 10 popularnych wypieków i wskazał zwycięzcę. Okazuje się, iż jeden z najciekawszych produktów ma zaledwie trzy składniki, a kromka dostarcza około 63 kalorii. Co więcej, nie jest to drogi, specjalistyczny chleb z ekologicznego sklepu.
Fot. Warszawa w PigułceChrupiąca skórka, ciemny kolor i ziarna na wierzchu. Wiele osób właśnie po tych cechach rozpoznaje zdrowe pieczywo.
Problem polega na tym, iż wygląd nie zawsze mówi nam, co naprawdę znajduje się w środku.
Nie każdy ciemny chleb jest pełnoziarnisty, a pieczywo z dużą ilością ziaren może zawierać znacznie więcej kalorii niż zwykły bochenek.
Dlatego podczas zakupów warto zwrócić uwagę przede wszystkim na skład i wartości odżywcze.
Trener personalny Karol Pieczka przeanalizował 10 rodzajów pieczywa dostępnych w Biedronce. Wyniki mogą zaskoczyć osoby, które zawsze wybierają najbardziej efektowne wypieki.
Ten chleb z Biedronki wygrał ranking. Ma tylko trzy składniki
Na pierwszym miejscu autorskiego zestawienia znalazł się chleb żytni 100 proc. bez dodatku drożdży, produkowany dla Biedronki przez firmę SPC.
To niepozorny bochenek o wadze 450 gramów, który można znaleźć wśród pieczywa dostępnego w sieci.
Jego największą zaletą jest wyjątkowo krótka lista składników.
Znajdziemy na niej tylko:
- mąkę żytnią,
- wodę,
- sól.
Bez długiej listy dodatków i skomplikowanych nazw.
Chleb powstaje na zakwasie, a jego receptura opiera się na tradycyjnych składnikach.
To właśnie prostota składu zwróciła uwagę trenera.
Jedna kromka ma około 63 kcal. Sprawdziliśmy wartości odżywcze
Chleb żytni bez dodatku drożdży wyróżnia się również umiarkowaną wartością energetyczną.
W 100 gramach produktu znajduje się:
| Kalorie | 210 kcal |
| Białko | 4,2 g |
| Tłuszcz | 1,2 g |
| Węglowodany | 43 g |
| Cukry | 1,6 g |
| Błonnik | 4,9 g |
| Sól | 1,2 g |
Co to oznacza w praktyce?
Jedna kromka ważąca około 30 gramów dostarcza zaledwie 63 kcal.
Dwie kromki to około 126 kcal, jeszcze przed dodaniem masła, sera, wędliny czy innych składników kanapek.
To może być interesująca propozycja dla osób, które chcą kontrolować wielkość porcji i komponować sycące posiłki.
Trzeba jednak pamiętać, iż o wartości śniadania decyduje również to, co położymy na chlebie.
Niski indeks glikemiczny. To kolejna zaleta
Według danych przytoczonych w analizie indeks glikemiczny tego chleba wynosi 52.
To wartość zaliczana do kategorii niskiego indeksu glikemicznego.
Produkty o niższym indeksie glikemicznym zwykle powodują wolniejszy wzrost stężenia glukozy we krwi niż produkty o wysokim IG, choć rzeczywista reakcja organizmu zależy także od wielkości porcji i całego posiłku.
Warto zwrócić uwagę, iż chleb przez cały czas zawiera znaczną ilość węglowodanów.
Dlatego osoby kontrolujące poziom cukru powinny uwzględniać zarówno indeks glikemiczny, jak i ilość spożywanego pieczywa.
Nie tylko żytni. Ekspert wyróżnił jeszcze dwa chleby
W zestawieniu znalazły się również inne produkty, które mogą być wartościowym elementem codziennej diety.
Pierwszym jest chleb słonecznikowy o wadze 480 gramów, produkowany przez Inter Europol.
Zawiera 17 proc. nasion słonecznika, a wśród wykorzystanych mąk przeważa żytnia.
W 100 gramach produktu znajduje się 292 kcal, 8,5 g białka i 5 g błonnika.
To pieczywo o wyższej kaloryczności niż zwycięzca rankingu, ale dostarczające także składników pochodzących z nasion.
Drugą propozycją jest chleb całe ziarno o wadze 300 gramów.
W jego składzie znajdują się między innymi mąka żytnia, słonecznik, siemię lniane, płatki owsiane i błonnik.
Ten produkt dostarcza 322 kcal w 100 gramach, ale ma też aż 9,7 g błonnika i 12 g białka.
To niemal dwukrotnie więcej błonnika niż w zwycięskim chlebie żytnim.
Uwaga na pieczywo, które wygląda zdrowo
W rankingu znalazły się również produkty ocenione mniej korzystnie.
Karol Pieczka zwrócił uwagę między innymi na kajzerkę, półbagietkę, bułkę z żółtym serem i bagietkę czosnkową.
Wśród kryteriów znalazły się ilość błonnika, kaloryczność i skład.
Najniżej oceniony został bajgiel z ziarnami.
W 100 gramach zawiera 351 kcal, a w recepturze występują między innymi mąka pszenna i margaryna.
To pokazuje, iż obecność ziaren na powierzchni wypieku nie gwarantuje, iż będzie on najlepszym wyborem dla wszystkich.
Nie oznacza to jednak, iż wymienione produkty trzeba całkowicie wyeliminować z diety.
Znaczenie mają częstotliwość spożycia, wielkość porcji i ogólny sposób odżywiania.
Czy chleb bez drożdży jest zdrowszy?
Warto wyjaśnić popularne nieporozumienie.
Sam brak dodatku drożdży piekarskich nie sprawia automatycznie, iż chleb jest zdrowszy.
O wartości pieczywa decydują przede wszystkim rodzaj mąki, zawartość błonnika, ilość soli i ogólny skład produktu.
W chlebie na zakwasie proces fermentacji może wpływać na dostępność niektórych składników mineralnych.
Jednak również dobrze przygotowane pieczywo drożdżowe może być wartościowym elementem diety.
Dlatego nie należy kierować się wyłącznie napisem „bez drożdży”.
Jest jeden szczegół, na który zwróciła uwagę dietetyczka
Choć zwycięski chleb ma prosty skład, nie wszystko można wyczytać z jego etykiety.
Dietetyczka Angelika Telążka zwróciła uwagę, iż producent nie wskazał dokładnego typu użytej mąki żytniej.
To istotna informacja, ponieważ mąki różnią się stopniem przemiału i zawartością składników pochodzących z zewnętrznych części ziarna.
Chleb żytni nie musi być automatycznie chlebem pełnoziarnistym.
Wybierając pieczywo, warto więc sprawdzać nie tylko liczbę składników, ale również rodzaj mąki i ilość błonnika.
Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź to przy kolejnych zakupach
Jeżeli regularnie kupujesz chleb w Biedronce, nie musisz wybierać najdroższego produktu, aby znaleźć pieczywo o wartościowym składzie.
Warto porównać trzy rzeczy: rodzaj mąki, zawartość błonnika i ilość soli.
Chleb żytni 100 proc. bez dodatku drożdży może być dobrym wyborem dla osób szukających prostego składu i umiarkowanej kaloryczności.
Z kolei chleb całe ziarno będzie interesującą propozycją dla tych, którym zależy na większej ilości błonnika i białka.
Najważniejsze? Nie sugeruj się wyłącznie kolorem chleba ani obecnością ziaren. Przeczytaj etykietę. Czasem najprostszy bochenek okazuje się bardzo dobrym wyborem.












