Kupicha wyglądał na sylwestrze jak rafaello. Mówi wprost o stylizacji

gazeta.pl 1 dzień temu
Piotr Kupicha poprowadził "Sylwester z Dwójką" w Katowicach. W rozmowie z Plotkiem opowiedział o swojej stylizacji wieczoru.
Piotr Kupicha był jedną z gwiazd "Sylwestra z Dwójką" w Katowicach, którego również poprowadził. Widzowie w dużej mierze zwrócili przy tym uwagę na ciekawą stylizację wokalisty podczas imprezy - białą marynarkę, która zdobiona była białymi, dużymi kwiatami. O kreacji porozmawiał z liderem zespołu Feel nasz redaktor, Marcin Wolniak.


REKLAMA


Zobacz wideo Mówili, iż Kupicha na sylwestra wyglądał jak rafaello. Zabrał głos w sprawie stylizacji


Piotr Kupicha niczym rafaello na sylwestrze. "Trzeba siebie odkrywać"
- Ja jestem chyba za Cienki Bolek jeżeli chodzi o takie stylizacje. Raczej jestem prosty synek ze Śląska, który raczej by założył skórzaną kurtkę. Tak też jesteśmy wychowani na zespole Dżem, ja to będę zawsze powtarzał - zdradził nam Kupicha, pytany o to, czy sam wystylizował się na sylwestrową imprezę.
- Faktycznie jest stylista w telewizji (...), który wszystkie te stylizacje wymyśla. To jest też fajne, bo trzeba siebie odkrywać. (...) Faktycznie dobrze jest przełamywać też samego siebie w głowie, czyli niekoniecznie zawsze musisz występować w czarnej skórze - dodał muzyk, nie kryjąc, iż był zadowolony z kreacji, w której wystąpił na scenie. - Możesz wystąpić w marynarce w kwiaty i to się nic złego nie dzieje. Świat leci tak gwałtownie do przodu, iż trzeba w obecnych czasach za tym światem nadążać - podsumował Kupicha w rozmowie z Plotkiem.


Piotr Kupicha zdradził prawdę o występach Feel na weselach. Podzielił się zaskakującym wyznanem
W tym samym wywiadzie Kupicha porozmawiał z Plotkiem na temat możliwości występów zespołu Feel na weselach. Jak się okazało, grupa miała zgodzić się na to tylko raz. - Wydaje mi się na weselu raz u Lukasa Podolskiego zagraliśmy. adekwatnie to nie było takie "wesele wesele" tylko... To straszny wypas tam był. (...) To była impreza weselna, ale ona bardziej przypominała festiwal niż wesele - opowiedział wokalista. Jak się okazało, policzyli sobie wówczas dwukrotną, lub choćby trzykrotną stawkę za występ. W rozmowie padła przy tym konkretna kwota. Więcej w tym temacie przeczytacie w artykule: "Kupicha zaśpiewa na weselu? Stawka może szarpnąć młodych po kieszeni. 'Bierzemy więcej...'".
Idź do oryginalnego materiału