Doniesienia o zamykanych fabrykach, upadających markach i wycofywanych produktach są na porządku dziennym. Rzadko jednak z rynku znika firma z ponad 30-letnią tradycją, którą kojarzy praktycznie każdy Polak. Problemy ekonomiczne i rosnące koszty dobiły producenta, który przez lata był liderem na rynku obuwia dziecięcego. Bartek S.A. nie przetrwał kolejnych prób ratowania biznesu.
Problemy producenta butów Bartek zaczęły się w 2019 roku. Jak ratowano firmę?
Kłopoty znanej spółki z Mińska Mazowieckiego zaczęły się parę lat temu. W 2019 roku pomocną dłoń wyciągnął inny gigant na rynku obuwia: Grupa Wojas. Przejęła 56 proc. udziałów w firmie.
Z danych opublikowanych przez portal dlahandlu.pl wynika jednak, iż zmiana właściciela nie przyniosła przełomu. Spółka musiała ograniczać własną produkcję i skupić się na wyprzedaży zapasów z magazynów.
"W roku 2024 pogorszeniu uległy wszystkie wskaźniki charakteryzujące sytuację ekonomiczno-finansową" – podaje dlahandlu.pl, cytując oficjalny raport zarządu firmy. Niepewność prawna (toczyło się już postępowanie upadłościowe) i finansowa paraliżowała działalność Bartka.
W sprawozdaniu możemy przeczytać, iż na fatalne wyniki wpłynęła "przenoszenie działalności handlowej do spółki większościowego akcjonariusza i ograniczanie działalności produkcyjnej w oparciu o posiadane zasoby magazynowe". Wszystko to miało zoptymalizować koszty, ale ostatecznie nie uratowało popularnej marki.
Upadłość spółki Bartek staje się faktem. Co dalej z marką?
Rok 2024 był dla producenta początkiem końca. Pierwszy wniosek o upadłość złożono już w kwietniu, co zapoczątkowało długą procedurę i wyznaczenie syndyka. Sąd ostatecznie ogłosił bankructwo 8 października 2025 roku.
Decyzja stała się prawomocna w grudniu, co ostatecznie zamknęło drogę do dalszego ratowania przedsiębiorstwa w dotychczasowej formie. Jak informuje portal dlahandlu.pl, firma zanotowała wręcz katastrofalne wyniki finansowe za 2024 rok:
Strata na sprzedaży wyniosła ponad 5,6 mln zł.
Strata netto sięgnęła 7,4 mln zł.
Co dalej z butami Bartka? Działalność produkcyjna Bartek SA została wygaszona już w 2025 roku, zgodnie z wcześniejszymi założeniami zarządu. Jednak w mediach społecznościowych firma dalej jest aktywna i wrzuca posty z nowymi kolekcjami. Ostatni na Facebooku jest z 31 grudnia, czyli długo po decyzji sądu.
Spółka ma jednak stać się niewielkim podmiotem, którego głównym źródłem przychodów będzie licencjonowanie znaków towarowych. Oznacza to, iż buty dziecięce Bartek mogą być przez cały czas dostępne w sprzedaży online i sklepach stacjonarnych, ale za ich powstanie będą odpowiadać inne firmy.











