Książulo to popularny twórca internetowy, który jeździ po różnego rodzaju punktach gastronomicznych i ocenia serwowane tam dania. Pojawia się zarówno w wykwintnych restauracjach, jak i barach mlecznych, zamawia również dania w food truckach. I właśnie w tego typu miejscu jadł w Sulejowie, a dokładnie w Fox Burger.
Jadł u nich Książulo. Influencer wcześniej pojawił się w Łodzi
O wizycie influencera poinformowali sami restauratorzy w swoich mediach społecznościowych.
Kochani przyjaciele Fox Burgera dziś mieliśmy zaszczyt gościć słynnego Polskiego YouTubera
- napisali. I jak dodali: Dziękujemy Szymonowi i jego ekipie za przybycie i czekamy na recenzji.
W komentarzach część bywalców zaznaczyło, iż nieważne jaka będzie recenzja, bo każdy, kto próbował serwowanych tam dań, wie, iż nigdzie lepiej nie zje. Inni zastanawiali się, czy po filmie z recenzją nie będzie potrzebny drugi food truck.
"Czekamy na odcinek i Muala";
"Teraz po ulubionego Burgera będziemy czekać po 2 h";
"Wcześniej były kolejki, teraz będzie jeszcze ciężej. Gratulacje" - pisali.
Dodajmy, iż na razie nie wiadomo, co zamówił Szymon i czy jedzenie serwowane w Fox Burgerze smakowało influencerowi. o ile wyda pozytywną recenzję, to faktycznie miejsce to może przeżyć prawdziwy najazd klientów i to choćby spoza okolic. Przekonał się o tym, chociażby Mateusz Al Najar, właściciel Gorącej Kiełbasiarni, która znajduje się na łódzkich Bałutach.
Po tym, jak recenzja serwowanych dań pojawiła się w sieci, na kanale Książula, ludzie z całej Polski ruszyli do restauracji. Jak zdradził właściciel po wizycie Książula z kuchni wyszło 500 dań, licząc z zupami. - Kuchnia ma 30 mkw - mówił wówczas Mateusz Al Najar i przyznał, iż mniejszy "armagedon" przeżyli choćby po emisji odcinka "Kuchennych Rewolucji" w listopadzie 2013.
Okazuje, nie wszyscy właściciele punktów gastronomicznych są zadowoleni z opinii popularnego influencera, choćby tej pozytwnej. Właściciele jednej z warszawskiej jadłodajni udzielili wywiadu, w którym przyznali, iż po wizycie Książula, drzwi w ich lokalu praktycznie się nie zamykają. Wbrew temu, co można by sądzić, mają o to pretensje do influencera. Ten skomentował artykuł i nawiązał właśnie do łódzkiej "Gorącej Kiełbasiarni".
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/maja-pretensje-bo-ksiazulo-pochwalil-ich-dania-influencer-wspomina-o-goracej-kielbasiarni/fGSuCGvDR6CNklXYhXEQ












