Zmieniał zdanie co do ślubu Arkadiusz zostaje w laboratorium do późnych godzin wieczornych, przekładając bez końca jakieś substancje z próbówki do próbówki i analizując rozmaite proszki. W głębi duszy wierzy, iż jego żmudna praca niedługo przyniesie owoce. Wtedy będzie mógł w końcu zaprezentować światu swój wynalazek wyciąg pozyskany z korzenia rzadko występującej rośliny. Zapał, z […]