Usmażyłem ziemniaki, otworzyłem słoik ogórków kiszonych. Dziś mija rok od śmierci mojej Hani. Nagle ktoś zapukał do drzwi. To ty przyszłaś uśmiechnąłem się na widok sąsiadki Wioletty i zaprosiłem ją do stołu. Posiedzieliśmy, pomilczeliśmy, powspominaliśmy Hanię. W pewnej chwili wyjąłem z kieszeni kopertę. Wioletto, tę kopertę dała mi Hania zanim odeszła powiedziałem i podałem jej […]