Smak roślin strączkowych można wydobyć doprawiając dania odpowiednimi przyprawami. Co dodać do potraw przygotowanych z roślin strączkowych, aby smakowały najlepiej?
Fasola, groch, ciecierzyca, czosnek czy soja posmakują wyjątkowo, jeżeli do dań, w których grają pierwsze skrzypce dodamy zioła. Ważne jest, aby ich smak odpowiednio skomponować z roślinami strączkowymi. Inne przyprawy dodamy do grochu, a inne dań z ciecierzycy. Jak je łączyć, radzą eksperci z Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.
Do potraw z nasion roślin strączkowych warto dodawać przyprawy, które zminimalizują ryzyko wystąpienia niekorzystnych objawów po ich spożyciu. Przyprawy, które wydobędą prawdziwy smak potraw.
Groch – czosnek niedźwiedzi, oregano, sok z cytryny
Ciecierzyca zwana również cieciorką lub grochem włoskim – czosnek, mięta, bazylia, koperek
Fasola czerwona, biała, czarna – natka pietruszki, majeranek, imbir
Soczewica czerwona, zielona, czarna – tymianek, bazylia, papryka czerwona
Soja najważniejsza na świecie roślina oleista – rozmaryn, estragon, papryka wędzona
Smalec z białej fasoli
Składniki: 2 szklanki namoczonej fasoli opatkowickiej, 2 duże cebule, 1 duże kwaśne jabłko, 1 łyżeczka pieprzu ziołowego, 3 listki laurowe, 5 ziarenek ziela angielskiego, 1/2 łyżeczki majeranku, sól, olej.
Sposób przygotowania: Cebulę pokroić drobno, jabłka zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Na patelni rozgrzać trochę oleju razem z listkami laurowymi i zielem angielskim. Ugotować fasolę, zmiksować na gładką masę, o ile jest zbyt sucha, to dodać trochę wody z gotowania. Dodać cebulę, jabłko, pieprz ziołowy, majeranek i zmiksować. W celu uzyskania gładkiego smalcu należy miksować dłużej. Wyłożyć do glinianego naczynia i wstawić do lodówki na kilka godzin. Podawać do chleba i z kiszonymi ogórkami.
Przepis podała: Anna Płocha z Koła Gospodyń Wiejskich w Szarbkowsko-Chrabkowskie
Smalec z fasoli przyrządzany bywał często w okresie sianokosów czy też żniw dla kosiarzy. W letnim czasie nie ubijano świń, ze względu na brak warunków do przechowywania mięsa. Dlatego robiono smalec z fasoli, który spożywany z chlebem dawał siłę do ciężkiej pracy i można było go na cały dzień zabrać na pole bez obawy, iż się zepsuje. Od ponad 20 lat młode gospodynie z naszego regionu kultywują tę tradycję, robiąc smalec dla miłośników bezmięsnych potraw.













