Lubinpex wyłożył się na sałatce z fetą. Do jej przygotowania kucharz użył sera sałatkowo – kanapkowego Favita, zamiast deklarowanego w menu sera feta. Droższy składnik zastąpiono tańszym. Poza tym inspektorzy zwrócili uwagę na brak gramatury przy 17 partiach potraw serwowanych przez stołówkę Hutnik oraz brak cen przy 12 towarach.
Sałatkę z fetą będzie przeklinać również właściciel baru Obiadówka przy ul. Jana Pawła II w Lubinie. Identycznie jak w hucie zamiast prawdziwej fety zaserwowano nieświadomym klientom tanią Favitę. W menu nie ujęto gramatury przy 26 potrawach oraz cen i gramatury przy 11 potrawach.
W restauracji Szafirowy Zakątek przy ul. Sikorskiego w Lubinie zastrzeżenia wzbudził brak gramatur przy 52 partiach, brak 1 ceny, brak opakowań gastronomicznych.
Inspekcja Handlowa odwiedziła też dwa lokale w podlegn












