GNIAZDO Roisin O'Donnell

gazetamyszkowska.pl 2 godzin temu
Porzucenie całego dotychczasowego życia – bez jasnego planu, bez pracy, bez pieniędzy – to decyzja, przed którą wciąż niestety stoi zbyt wiele kobiet. I wymaga ona niezwykłej odwagi.W jasne wiosenne popołudnie w Dublinie Ciara Fay w ułamku sekundy podejmuje decyzję, która zmienia jej życie. Chwyta kilka ubrań z suszarki, sadza córeczki w fotelikach i rusza przed siebie. Wie, iż to ostatni moment, by uciec, bo jej dom nie jest już bezpieczny.Razem z dziećmi trafia do Hotelu Eden, tymczasowego schronienia dla osób w kryzysie. Choć Eden ma najlepsze dni za sobą i wszystko w nim się rozpada, staje się bezpieczną przystanią, w której Ciara po raz pierwszy od dawna może odetchnąć i zawalczyć o siebie.Wkrótce poznaje jednak mroczną stronę ucieczki. Rodzina jest daleko, oszczędności topnieją, a znalezienie stałego lokum okazuje się niemożliwe. Uwięziona z dziećmi w hotelowym pokoju, zmagająca się z niewydolnym systemem i własnymi lękami, coraz bardziej traci grunt pod nogami. Nadchodzi zima, a Ciara odpiera kolejne ataki męża Ryana, który za wszelką cenę chce ją zmusić do powrotu. Bo odejść to jedno – ale pozostać z dala od krzywdziciela to coś zupełnie innego.Czy Ciara zdoła odbudować swoje życie? Czy uwolni się spod kontroli męża – i jaka będzie cena odzyskanej wolności?„Gniazdo” eksploruje temat przemocy emocjonalnej, która choć nie pozostawia widocznych śladów, rani równie dotkliwie i równie trudno jest się od niej uwolnić.Piękna, pełna odwagi, nadziei i siły opowieść o kobiecie, która próbuje zbudować nowe, lepsze życie dla siebie i swoich córek – wbrew otoczeniu, które powtarza, iż nie da sobie rady, wbrew systemowi, który nie pomaga, a przede wszystkim mierząc się z własnymi lękami i niepewnością.Niezwykły i poruszający debiut powieściowy wielokrotnie nagradzanej irlandzkiej pisarki – nowy, istotny głos w świecie literatury pięknej.Roisín O’Donnell z wnikliwością i emocjonalną głębią porusza niepokojące tematy okrucieństwa i manipulacji związane z opresją nieustannej kontroli. Jej głos jest autentyczny, żywy i ważny. Ostatnia dedykacja – dla „każdego, kto jest uwięziony w miejscu, które nie jest dla niego domem” – mówi wszystko. Pełna psychologicznych niuansów i współczucia książka, którą czytałam z sercem w gardle.Una Mannion, autorka „Tell Me What I Am”Wydawnictwo Albatros
Idź do oryginalnego materiału