W teorii wszyscy wiemy, jak segregować śmieci, a w praktyce okazuje się, iż niektóre odpady to prawdziwe pułapki. Karton po mleku jest jednym z najczęściej źle segregowanych produktów. Od 1 stycznia 2021 roku zgodnie z zasadami Jednolitego Systemu Organizacji Odpadów panuje podział na 5 frakcji: kosz niebieski (papier), zielony (szkło), żółty (metale i tworzywa sztuczne), brązowy (odpady bio) i czarny (odpady zmieszane). Gdzie powinien trafić karton po mleku?
REKLAMA
Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"
Gdzie wyrzucać kartony po mleku w 2026 roku? Wcale nie do niebieskiego kosza
Prawidłowa segregacja śmieci nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać. Niektóre odpady to jedna wielka zagwozdka, bo trudno je przyporządkować do konkretnego kontenera. Takim produktem jest chociażby karton po mleku. Notorycznie trafia do złego pojemnika. Ludzie zwykle wrzucają go do niebieskiego kubła na papier. Jest to duży błąd. Opakowanie po mleku zawsze należy wrzucić do żółtego kosza. Wcześniej trzeba je opróżnić i zgnieść, żeby zajmowało mniej miejsca. Badania przeprowadzone jakiś czas temu przez SW Research na zlecenie Fundacji ProKarton wykazały, iż wie o tym tylko 58 proc. osób.
Co wrzucamy do pojemnika na plastik? Nie tylko karton po mleku
Karton po mleku to przykład opakowania wielomateriałowego, czyli wykonanego co najmniej z dwóch różnych materiałów. Ma wewnętrzną powłokę z folii oraz polietylenu, dlatego powinien trafić do kubła na metale i tworzywa sztuczne. Co jeszcze można wrzucić do żółtego pojemnika?
plastikowe butelki i opakowania,
plastikowe i metalowe zakrętki do butelek, słoików oraz innych pojemników,
foliowe torebki i reklamówki,
kartony po napojach,
aluminiowe puszki po napojach,
opakowania po chemii gospodarczej, kosmetykach.
















