Ford wrzucił 7 kW na pakę hybrydowego pick-upa. Ranger PHEV stał się mobilną restauracją

imagazine.pl 2 godzin temu

Zazwyczaj pick-upy kojarzą się z przewożeniem worków z cementem lub taplaniem się w błocie na budowach. Ford postanowił jednak udowodnić, iż paka terenówki to idealne miejsce na… profesjonalną kuchnię.

Choć brytyjski projekt wygląda na pierwszy rzut oka jak wakacyjna zabawka, w rzeczywistości to świetny pokaz możliwości mocnego systemu zasilania, który u konkurencji wciąż jest rzadkością.

Zamiast agregatu prądotwórczego

Bazą do nietypowej modyfikacji został nowy Ford Ranger PHEV. Zastosowanie napędu hybrydowego typu plug-in to nie tylko możliwość przejechania około 43 kilometrów w zupełnej ciszy na samym prądzie. Kluczem do sukcesu brytyjskiego kucharza Jamesa Strawbridge’a okazał się system Pro Power Onboard, który zamienia auto w mobilną elektrownię o mocy 7 kW.

Dla przeciętnego kierowcy to tylko suche liczby, ale w terenie taka moc całkowicie zmienia zasady gry. Tradycyjne gniazdka w samochodach zwykle ledwo radzą sobie z zasilaczem do laptopa. Tutaj kierowca dostaje do dyspozycji stabilne 230 V, które bez zająknięcia pociągnie jednocześnie płytę indukcyjną, grill elektryczny, mocne oświetlenie i dużą chłodziarkę. Nie trzeba już wozić ze sobą paliwożernego i hałaśliwego spalinowego agregatu.

Spalinowy generator ratuje sytuację

Największym asem w rękawie tego rozwiązania jest pełna niezależność. Co w sytuacji, gdy po wielu godzinach pracy z prądożernym sprzętem bateria trakcyjna wyczerpie się w środku głuszy? Wtedy przypominamy sobie, iż Ford Ranger PHEV ma jeszcze silnik spalinowy, który może robić za generator wytwarzający energię i ładujący akumulator główny.

Nie trzeba czekać na naładowanie baterii silnikiem. Jednostka benzynowa zaczyna pełnić rolę potężnego generatora, który na bieżąco ładuje akumulator i podtrzymuje zasilanie gniazd na pace. Dopóki mamy paliwo w baku, dopóty mamy pełny dostęp do 7 kW mocy, niezależnie od tego, jak daleko uciekliśmy od cywilizacji.

Kuchnia, która wjedzie w każdy teren

Za techniczną zabudowę paki odpowiada zespół inżynierów z firmy Blok Pod. Stworzyli oni w pełni funkcjonalne miejsce pracy, w którym znalazł się nie tylko ciężki sprzęt AGD, ale również pokładowy system gorącej wody zasilany prosto z trakcyjnej baterii samochodu. Dopisano do tego zewnętrzny prysznic, ułatwiający szybkie zmywanie w warunkach polowych.

Przestrzeń ładunkową wyposażono dodatkowo w pojemną spiżarnię, porty USB-C oraz rozkładaną z dwóch stron ogromną markizę, która chroni stanowisko pracy przed ulewą i słońcem. Całość osadzono na solidnych stelażach przystosowanych do przeciążeń. W połączeniu z klasycznym napędem 4×4 pozwala to rozbić obóz i gotować na środku dzikiej plaży czy w głębokim lesie, czerpiąc prąd wyłącznie z zapasów w akumulatorze.

Bita śmietana w służbie bezpieczeństwa. Ford na nowo wymyśla poduszkę powietrzną w elektrycznym Explorerze

Jeśli artykuł Ford wrzucił 7 kW na pakę hybrydowego pick-upa. Ranger PHEV stał się mobilną restauracją nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału