Nie trzeba wymieniać całej szafy, żeby wejść w jesienny klimat. Czasem wystarczy kilka dobrze dobranych elementów: kolor, który wygląda drożej niż czerń, buty, które pasują do wszystkiego, kosmetyk dający efekt zdrowej skóry albo torebka, która robi całą stylizację. It girls dobrze o tym wiedzą. Zamiast przypadkowych zakupów wybierają rzeczy, które można nosić na wiele sposobów i które wyglądają dobrze zarówno teraz, jak i za kilka tygodni.
REKLAMA
Espresso brown będzie najważniejszym kolorem sezonu. Wygląda elegancko, ale mniej surowo niż czerń
Głęboki brąz to jeden z tych odcieni, które jesienią natychmiast robią efekt. Pojawia się na swetrach, płaszczach, torebkach, butach i skórzanych dodatkach. Espresso brown wygląda stylowo, drogo i bardzo łatwo łączy się z beżem, kremem, jeansem, bordo oraz szarością. Do listy jesiennych zakupów warto dopisać brązowy sweter z dekoltem V, zamszową torebkę, loafersy albo krótki płaszcz w czekoladowym odcieniu. Drugim pewniakiem są proste jeansy w ciemniejszym spraniu. It girls noszą je z marynarką, balerinami, T-shirtem i minimalistyczną biżuterią, czyli dokładnie tak, jak lubimy jesienią najbardziej: prosto, ale z klasą.
Beauty minimalizm wygrywa z ciężkim makijażem. Skóra ma wyglądać świeżo, nie perfekcyjnie
Jesienią w beauty mocno widać zasadę „mniej, ale lepiej". Zamiast ciężkiego podkładu pojawiają się lekkie produkty wyrównujące koloryt, kremowe róże, balsamy do ust z kolorem i tusze, które podkreślają rzęsy bez efektu scenicznego makijażu. Najmodniejsza cera ma wyglądać jak twoja skóra, tylko bardziej wypoczęta i świetlista. Na liście It girls znalazłyby się więc: serum podkładowe, kremowy róż w odcieniu przygaszonego różu albo brzoskwini, błyszczyk lub balsam do ust oraz miękki bronzer do szybkiego ocieplenia twarzy. To kosmetyki, które nie zabierają rano dużo czasu, a dają efekt dopracowania.
Jesienne dodatki robią największą różnicę. To one zmieniają prosty zestaw w stylizację z Instagrama
jeżeli miałabym wskazać rzeczy, które najszybciej podkręcą jesienny look, wybrałabym dodatki. Miękka torba w odcieniu brązu albo burgundu, baleriny lub loafersy, cienki skórzany pasek i okulary w stylu retro potrafią odmienić choćby najprostszy zestaw z jeansami. To właśnie dodatki sprawiają, iż zwykły sweter i spodnie zaczynają wyglądać jak przemyślana stylizacja. Do dziesiątki jesiennych hitów dopisałabym więc: czekoladową torebkę, loafersy na płaskiej podeszwie, cienki pasek, okulary w ciemnych oprawkach i lekki zapach z nutami wanilii, drewna albo skóry. Razem tworzą jesienny zestaw, który nie krzyczy trendami, ale wygląda bardzo aktualnie.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google















