W najbliższych dniach z Rynku Głównego w Krakowie znikną dorożki konne. To jednak tylko czasowe ograniczenie spowodowane upałami. Komisja Ochrony Środowiska Rady Miasta Krakowa chce całkowitego zakazu wykorzystywania koni jako siły pociągowej dorożek. Radni z tej komisji proponują stopniowe zastępowanie dorożek konnych na Rynku Głównym dorożkami elektrycznymi i innymi pojazdami elektrycznymi, a więc meleksami, zaś konie miałaby przejść na emeryturę
Komisja Komisja Ochrony Środowiska Rady Miasta Krakowa przygotowała projekt uchwały w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa dotyczących zastąpienia dorożek konnych alternatywnymi formami transportu turystycznego. Chodzi o podjęcie działań zmierzających do przygotowania i wdrożenia rozwiązań pozwalających na stopniowe zastąpienie dorożek konnych funkcjonujących na terenie miasta Krakowa alternatywnymi formami transportu turystycznego, w szczególności takimi jak dorożki elektryczne, turystyczne pojazdy elektryczne lub inne formy transportu niewykorzystujące pracy koni.
Stopniowa rezygnacja z koni
Komisja proponuje opracowanie harmonogramu i planu działań w tym zakresie, by stopniowo przechodzić na inne formy transportu
turystycznego niewykorzystujące pracy koni. Konieczne byłaby także analiza sytuacji koni zaprzęgowych – z uwzględnieniem możliwości ich wykupu lub przekazania podmiotom, które zapewniłyby zwierzętom „właściwą opiekę, rekonwalescencję albo emeryturę”.
Temat elektrycznych dorożek pojawił się dwa lata temu w samorządowej kampanii wyborczej. Apel o ich wprowadzenie poparł ówczesny kandydat na prezydenta prof. Stanisław Mazur, na jego konferencji prasowej przedstawiono choćby wygenerowane przez sztuczną inteligencję projekty elektrycznych dorożek, które mogłyby zastąpić tradycyjne konne powozy.
Stanisław Mazur był potem przez dwa lata wiceprezydentem miasta, ale w sprawie dorożek na Rynku Głównym nic się do tej pory nie zmieniło.
To jest niebezpieczne dla koni
Uzasadnieniem do projektu uchwały w tej sprawie jest wyliczanka zagrożeń dla koni pracujących w zaprzęgach dorożkarskich. Poniżej pełne treść tej listy z uzasadnienia do projektu uchwały Komisji Ochrony Środowiska…
„l. Uszkodzenie kopyt (Wielogodzinna praca na twardych nawierzchniach może uszkodzić kopyta, choćby gdy są odpowiednio podkute. A to powoduje ból przy każdym kroku. American Veterinary Medical Association zaleca, aby konie były okresowo utrzymywane na miękkich powierzchniach (tj. pastwiskach), aby uniknąć uszkodzeń i poprawić krążenie w kopytach. W większości obszarów miejskich konie nie mają regularnego dostępu do pastwisk przez większość roku. W przypadku koni pracujących w centrum Krakowa mamy do czynienia z podkowami „warszawskimi”, czyli z gumowym obcasem, który przebudowuje cały układ ruchu zwierząt. A to powoduje, iż gwałtownie nie są zdatne do pracy w ogóle.
2. Choroby układu oddechowego: konie pracujące szczególnie w mocno zatłoczonych miastach, spędzają większość dnia wdychając spaliny z samochodów znajdujących się bezpośrednio w ich otoczeniu. Konie pracują w pyle bitumicznym, jaki same odkuwają z asfaltu, soli drogowej i innych zanieczyszczeniach drogowych. Długotrwałe narażenie na te czynniki prowadzi do wielu chorób układu oddechowego, w tym zapalenia oskrzeli, nieżytu nosa, alergii czy nawracającej choroby obturacyjnej (RAO).
3. Urazy i wypadki: W środowisku miejskim konie zaprzęgowe są narażone na stały, wysoki poziom hałasu – do 100 razy głośniejszy niż typowa rozmowa (często 80-100 dB), co powoduje ich nieustanny stres, oraz możliwość spłoszenia prowadzącego do kontuzji i wypadków. Dodatkowo doroż.ki i konie nierzadko strojone są w dzwonki, i inne ozdoby powodujące niepokojące i drażniące je dźwięki (stukarne, dzwonienie, etc), co wpływa negatywnie na ich samopoczucie.
4. Kłopoty z termoregulacją: temperatura termoneutralna u koni to od 5 do 25 stopni Celsjusza. W tym przedziale (pod warunkiem odpowiedniej wilgotności powietrza) konie zużywają najmniej energii na termoregulację. W centrach miast konie narażone są na przegranie i komplikacje zdrowotne wynikające z obciążeń nadmiernym nagrzaniem. Dodatkowo konie ozdabiane są np.: metalowymi ozdobami, które nagrzewają się w upały, co powoduje dodatkowy dyskomfort.
5. Występowanie mięśniochwatu: W Krakowie najwięcej wypadków koni, pracujących w centrum miasta, jest związanych z mięśniochwatem. Najczęściej występuje on u zwierząt, które mimo przerwy w pracy przez cały czas są karmione dawką pokarmową dla zwierząt pracujących. Jego występowanie wiąże się często także z nadmiernym wysiłkiem i zbyt ostrym treningiem/pracą w stosunku do możliwości fizycznych konia. Zdarza się, iż nawet, kiedy konie pracujące w centrum Krakowa już manifestują pierwsze objawy mięśniochwatu – powożący nie reagują, Konie pracują nadal, z coraz większym bólem, a co za tym idzie – dochodzi do zaostrzenia stanu chorobowego. Mięśniochwat prowadzi to do konieczności poddania konia eutanazji.
6. Zaburzenie dobrostanu psychicznego koni. Wedle badań sporządzonych dla Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, iż koń domowy jest gatunkiem wysoce płochliwym, ewolucyjnie przystosowanym do ucieczki, na co wskazuje neurobehawior koni i ich biomechanika ciała – mała gęstość kości, umiejscowienie i budowa mięśni, synchronizacja oddechu z dynamiką ruchu, a także wysoka wrażliwość sensoryczna na bodźce eksteroceptywne. Cechy te łączą się z wysoką reaktywnością emocjonalną koni, doznawaną w postaci negatywnych stanów afektywnych (niepokoju, strachu i lęku) oraz wzmacnianą przez tzw. zarażanie emocjonalne, czego efektem bywa uruchomienie behawioralnej reakcji ucieczkowej. Ani struktura systemu poznawczego i aparatury percepcyjnej koni, ani ich budowa biomechaniczna n.ie predysponują koni do wykonywania fizycznej pracy ciągnięcia dorożek w mieście.
7. Stres spowodowany przebywanie w ruchu ulicznym zaczyna się w przypadku dorożkarskich koni w Krakowie jeszcze nim zaczną pracować. Kon.ie n.ie są dowożone do centrum miasta, ale muszą pokonać wiele kilometrów ciągnąc dorożki, by do pracy dotrzeć. W tym czasie narażone są na wdychanie spalin z aut, za którymi idą oraz na wysoki poziom stresu podczas poruszania się w korkach. Często idąc do pracy powodują korki, co wpływa stresująco na kierowców.”
pixabay.comObrońcy koni do tej pory przegrywali
Do tej pory obrońcy koni i zwolennicy wprowadzenia zakazu ich wykorzystywania do pracy na Rynku Głównym w Krakowie przegrywali walkę o realizację swoich postulatów. Pierwszy raz po ich stronie stanęła komisja Rady Miasta Krakowa i to ona wyszła z inicjatywą zobowiązania prezydenta do działań, których celem byłoby wprawdzie stopniowe, ale docelowo całkowite wprowadzenia zakazu dla dorożek konnych w Krakowie.
W upały dorożki znikają
Zgodnie z ostrzeżeniami dotyczącymi upałów, w czwartek i piątek, 25 i 26 czerwca, zamknięty będzie stały postój dorożek na Rynku Głównym. Będzie obowiązywać również zakaz przejazdu dorożek przez Rynek Główny, a także dodatkowo nieczynne będą wszystkie postoje zastępcze.
Fot. KRKnews

