Szorstkie ręczniki nie zawsze są skutkiem słabej jakości materiału. Z czasem na włóknach mogą gromadzić się pozostałości detergentów oraz osady związane z twardą wodą. Znaczenie ma również ilość środków używanych do prania, temperatura oraz sposób suszenia. Odpowiednia pielęgnacja pomaga zachować miękkość i chłonność tkaniny na dłużej.
REKLAMA
Zobacz wideo Za dużo prania na za małą suszarkę? Mamy na to patent!
Płyn do płukania zmiękcza tkaniny, ale nie warto z nim przesadzać. Przy ręcznikach ważna jest również chłonność
Płyn do płukania jest popularnym dodatkiem stosowanym podczas prania. Ma nadawać tkaninom miękkość i przyjemny zapach. W przypadku ręczników warto jednak używać go z umiarem. Płyny zmiękczające mogą pozostawiać na bawełnianych włóknach warstwę, która z czasem ogranicza zdolność materiału do pochłaniania wody. Z tego powodu nie należy zwiększać ilości preparatu w przekonaniu, iż ręczniki będą dzięki temu bardziej puszyste. Osoby, które chcą zrezygnować z takiego środka, mogą sięgnąć po domowe rozwiązania. Nie wymagają one kupowania specjalistycznych preparatów, a ich zastosowanie jest proste.
Soda oczyszczona może pomóc zmiękczyć szorstkie ręczniki. Ten kuchenny produkt ma zastosowanie także podczas prania
Soda oczyszczona przydaje się nie tylko podczas gotowania czy sprzątania. Można wykorzystać ją również do prania ręczników. Pomaga usuwać pozostałości środków piorących oraz osady, które mogą gromadzić się na włóknach. Do prania można dodać około 1/3 szklanki sody oczyszczonej, pamiętając jednocześnie o zaleceniach znajdujących się na metce ręcznika. Innym sposobem jest przygotowanie roztworu z 3 łyżek sody i połowy szklanki wody. Można wlać go do przegródki na płyn do płukania. Metoda sprawdzi się przede wszystkim przy jasnych i białych ręcznikach. Temperaturę programu zawsze należy dostosować do informacji na metce. W przypadku wielu ręczników będzie to 40 lub 60 stopni Celsjusza. Nie warto automatycznie wybierać najwyższej możliwej temperatury, ponieważ zbyt gorąca woda może niekorzystnie wpływać na niektóre włókna.
Ocet to kolejny domowy sposób na szorstkie ręczniki. Pomaga usunąć osady pozostające na włóknach
Alternatywą dla płynu do płukania może być zwykły ocet spirytusowy. Do komory przeznaczonej na płyn do płukania można wlać około 100-150 ml octu, który pomaga usuwać nagromadzone pozostałości detergentów i osady mineralne. Po prawidłowym wypłukaniu i wysuszeniu charakterystyczny zapach octu nie powinien pozostawać na tkaninie. Octu i sody nie trzeba stosować jednocześnie. Można wybrać jedną z metod i sprawdzić efekt po zakończeniu prania. Przy pierwszym zastosowaniu domowego sposobu warto również upewnić się, iż materiał nie wymaga szczególnej pielęgnacji.
Sam dodatek do prania nie wystarczy, jeżeli bęben jest przepełniony. Sposób suszenia również wpływa na miękkość
choćby najlepsza metoda kilka pomoże, jeżeli ręczniki nie zostaną prawidłowo wyprane. Nie należy upychać ich w bębnie. Mokry materiał staje się ciężki i potrzebuje przestrzeni, aby woda mogła swobodnie przepływać między tkaninami. Przeładowanie pralki utrudnia dokładne wypłukanie detergentu, dlatego ręczniki powinny mieć w bębnie wystarczająco dużo miejsca. Warto również uważać z ilością środka piorącego. Więcej detergentu nie oznacza czystszego prania. Jego nadmiar może być trudniejszy do wypłukania i pozostawać na materiale.
Znaczenie ma także ostatni etap, czyli suszenie. Po wyjęciu z pralki dobrze jest energicznie strzepnąć każdy ręcznik, aby rozluźnić włókna. Nie należy suszyć ich bezpośrednio na bardzo gorącym kaloryferze, ponieważ materiał może stać się sztywniejszy. jeżeli pozwala na to metka, można skorzystać z odpowiedniego programu w suszarce bębnowej. Ręczniki można również rozwiesić w przewiewnym miejscu i pozostawić do całkowitego wyschnięcia.












