Deszczowa aura i gorąca atmosfera przy stołach na Targu Ziemi w Tarnawie [FOTO]

swidnica24.pl 2 godzin temu

Chłodna i deszczowa aura nie wystraszyła miłośników zdrowej żywności, ekologicznych produktów oraz unikalnego rękodzieła. Mieszkańcy powiatu świdnickiego oraz goście z całego Dolnego Śląska tłumnie zjechali 5 lipca do Tarnawy w gminie Żarów. Za nami kolejna edycja wydarzenia Targ Ziemi130, które odbyło się w gościnnych progach Ekologicznego Gospodarstwa Rodzinnego Ożga. Impreza po raz kolejny udowodniła, iż dla prawdziwych smaków i wyrobów tworzonych z pasją kapryśna pogoda nie gra żadnej roli.

​Choć aura spłatała dziś organizatorom i odwiedzającym figla – zamiast typowych dla lipca upałów przyniosła odczuwalny chłód i opady – frekwencja dopisała znakomicie.

​Absolutnym hitem, idealnie wpisującym się w chłodniejszy dzień, okazały się tradycyjne pieczone ziemniaki z sosem czosnkowym, po które gwałtownie ustawiła się kolejka chętnych. Odwiedzający chętnie rozgrzewali się także cukiniową tartą czy domowymi zupami w słoikach przygotowanymi przez panią Jolę. Na talerzach królowały też bogate sałaty z ogródka z dodatkiem kurczaka od pana Janka lub koziego sera z Kozłonogi, dekorowane jadalnymi kwiatami.

​Kto po spróbowaniu potraw na miejscu chciał zapełnić domową spiżarnię, miał w czym wybierać. W Tarnawie zaprezentowało się kilkudziesięciu producentów, rzemieślników i pasjonatów. Szeroką ofertę serów świeżych i dojrzewających, past, jogurtów oraz bryndzy przygotowały serowarnie Wańczykówka, Sernica Dolnośląska oraz Owcze Delicje. O zapas chrupiącego pieczywa, chałek, bułeczek, a także mąk i makaronów zadbali gospodarze z Ekologicznego Gospodarstwa Rodzinnego Ożga oraz marka Pyszna Zofia.

​Na stoiskach owocowych królowały lipcowe zbiory: pyszne czereśnie ze Starego sadu pod Ślężą od Sadu Iskra, borówki z Jagodowego Pola, a także jagoda kamczacka oraz rokitnik od Jana Wasylika. Eko-Ar zaprezentował aronię w najróżniejszych odsłonach, a Asia Gad przyciągała miłośników świeżych i marynowanych szparagów. Nie zabrakło również regionalnych trunków i słodkości. Winnica Świdnicka serwowała gronowe smaki zamknięte w butelkach, natomiast Pasieka pod Ślężą oraz Pasieka Gołaszyce oferowały miody, w tym poszukiwane odmiany lipowe i spadziowe.

​Swoje wyroby zaprezentowały też lokalne Koła Gospodyń Wiejskich z Tuszyna i Starczowa, kusząc domowymi dżemami i kompotami. Z kolei na stoisku Gospodarstwa Malinowskich można było zaopatrzyć się w tradycyjne pierniki czy oryginalne połączenie truskawki z płatkami róży. Smaki lasu i dziczyznę przywiozła marka Dziki Zwierz, a głębię smaku domowych potraw zapewniały autorskie sole z bluszczykiem kurdybankiem od Dziko i Kwaśno.

​Targ Ziemi130 to tradycyjnie także królestwo dolnośląskiego rękodzieła. Odwiedzający chętnie oglądali letnie, najwyższej jakości sweterki na drutach od Moniki Kołataj, słomkowe kapelusze oraz czapki od Betty. B i Marii Gawrońskiej czy wyroby z naturalnych tkanin od Berydecor. Uwagę przyciągały misternie plecione makramy od Perłowych Splotów, biżuteria od Magyo, a także dekoracje, wianki i obrazy z mchu autorstwa Anki Cuda Wianki.

​Dużym zainteresowaniem cieszyły się naturalne kosmetyki z Mydlarni Z Natury Lepsze oraz ziołowe mazidła i maści od ZiołoStanu. Z kolei Czarna Jaga oferowała m.in. ucierane płatki róży oraz hydrolat czeremchowy, idealny na letnie wyprawy. Mimo deszczu, wielu gości opuszczało Tarnawę również z naręczami kwiatów i sadzonek od Ogrodnictwa Lipskiego.

​Kolejne spotkanie w ramach wydarzenia Targ Ziemi 130 w Tarnawie odbędzie się już za miesiąc. Wszyscy mają nadzieję, iż kolejna edycja przyniesie już zdecydowanie bardziej letnią i łaskawą pogodę.

/red./

1 z 32
Idź do oryginalnego materiału