Dzisiaj kolejny odcinek małej serii o wojownikach Rohanu. Tym razem jest to figurka Dernhelma i Meriadoka, ukazująca tę dwójkę postaci w trakcie Bitwy na Polach Pelennoru. Dernhelm, to oczywiście nie kto inny, jak Eowina, która wyruszyła do Gondoru pod przebraniem i wbrew królewskiej woli. Miałem sporą przyjemność malując ten model. Doceniłem pomysłowość twórców, jeżeli chodzi o figurkę hobbita i jej montaż. Natomiast to, co najbardziej mi się podoba, czy wręcz mnie zachwyca, to wzór konia. Niesamowita gracja, elegancja i dynamizm. Przypomniały mi się nieco wierzchowce do armii Wood Elves, które malowałem lata temu.

Poniżej zdjęcie dzielnej dwójki w drugiego profilu. Tu widać również, jak fantastyczny wzór wierzchowca dostajemy w tym zestawie. Zdecydowanie jeden z lepszych, jakie miałem okazję malować.

Minikolekcja z Rohanu prezentuje się jak niżej. Mam jeszcze jedną figurkę do pomalowania, czyli króla Theodena. Natomiast "chodzi za mną" jeszcze konny sztandarowy armii, czyli Gamling. Może się kiedyś skuszę i go sobie kupię.


![Bajka Kurczak Mały [1943]](https://wybudzeni.com/wp-content/uploads/2026/02/Bajka-Kurczak-Maly-1943.jpg)

![Operacje Psychologiczne [Jak twój mózg jest wykorzystywany przeciwko tobie] | hoe_math](https://wybudzeni.com/wp-content/uploads/2026/02/Operacje-Psychologiczne-Jak-twoj-mozg-jest-wykorzystywany-przeciwko-tobie.jpg)





