Bajka Kurczak Mały [1943]

wybudzeni.com 3 godzin temu

Bajka Kurczak Mały

Nazwisko Walt Disney przy animowanej wersji znanej bajki o Kurczaku Małym może sugerować kreskówkę z serii Silly Symphony. Ta wersja opowieści wcale nie jest lekka ani zabawna. To wojenny morał o plotkach i uleganiu wpływowym liderom o złowrogich zamiarach. Początkowo studio chciało pokazać, jak Lisek Chytrusek czyta „Mein Kampf” Adolfa Hitlera, by nikt nie miał wątpliwości co do przesłania. Jednak zdecydowano się złagodzić wyraźne odniesienia do nazizmu. Mimo to nie sposób pomylić przesłania tej kreskówki z 1943 roku ani źle zrozumieć jej ponurego zakończenia. Kurczak Mały to jedna z tych animacji Disney’a, którą rodzice powinni obejrzeć sami, zanim zdecydują, czy nadaje się dla dzieci.

Nasza historia rozgrywa się na przytulnym, małym podwórku. Postacie pojawiają się w następującej kolejności: Kogutek Lutek, szef, inspektor kur, nadzorca produkcji jaj. Warto znać taką osobę w dzisiejszych czasach.

To Kurka Dzioburka i miejscowa ekipa od bujanych foteli. Zawsze wtykają dziób w cudze sprawy zamiast zająć się własnymi. Oto są przy stole do brydża. Kogo teraz obgadują? Posłuchajmy, co mówią. Brzmią zupełnie jak ludzie, prawda?

Teraz widzimy ich w salonie piękności Madame Kura, gdzie robią sobie popularną czerwoną płukankę z henny.

To Indyk Napusznik i elita intelektualna, która całymi dniami roztrząsa, co jest nie tak ze światem.

Jest też taka grupa – roztrzęsione ptaszki. To towarzystwo z ładnymi, ale pustymi głowami.

A tu Gąska Zakąska, Kaczka Dziwaczka i cała reszta wesołych kaczek. To ekipa zawsze spragniona, zawsze tam, gdzie coś można wypić.

Na koniec, oto Kurczak Mały – lowelas i mistrz yo-yo. Nie grzeszy rozumem, ale jak na kurę, to porządny egzemplarz.

W miarę rozwoju naszej opowieści spotykamy wszystkich naszych pięknie upierzonych przyjaciół, szczęśliwych i zadowolonych. I dlaczego nie? Czy nie mieli solidnego, wysokiego ogrodzenia, które ich chroniło? Ale zaraz, co tu się dzieje? Aha, to Lisek Chytrusek, miłośnik drobiu. Wygląda na to, iż nasza mała społeczność wzbudziła jego kulinarne zainteresowanie. To czemu po prostu nie wskoczy i nie poczęstuje się? Może przez wysokie ogrodzenie, zamki od środka albo strzelbę farmera?

W końcu nie jestem lisem bez powodu. Poza tym, kurę można oskubać na różne sposoby. Psychologia. Po co zadowalać się jedną, skoro mogę mieć wszystkie? Cytując: żeby wpłynąć na tłum, zacznij od najmniej rozgarniętych.” Koniec cytatu. No dobrze, zobaczmy, kto wygląda na wyjątkowo głupiego?

Kogutek Lutek, Indyk Napusznik, Kaczka Dziwaczka, Gąska Zakąska, Kurka Dzioburka czy Kurczak Mały. Wygląda na wyjątkowo głupiego.

Cytat: „jeśli już masz skłamać, nie wybieraj drobnego kłamstwa, powiedz wielkie.” Koniec cytatu.

Mówi głos zagłady. Specjalny komunikat: uwaga, niebo się wali. Kawałek właśnie spadł ci na głowę. Zachowaj spokój, nie panikuj. Uciekaj, ratuj się!

Niebo się wali, niebo się wali! Kawałek właśnie spadł mi na głowę. Niebo się wali, szybko, szybko! Chodźcie wszyscy, niebo się wali, niebo, niebo się wali! No widzicie, mówiłem, spadło mi na głowę.

Naprawdę, ojej, jakie to straszne, co teraz zrobimy?

Wszyscy zginiemy.

No dobrze, powiedzcie, o co tyle hałasu i zamieszania?

Stało się coś okropnego, kawałek nieba spadł i trafił mnie w głowę.

Kawałek nieba?

Co za bzdura, to tylko kawałek drewna.

No to koniec z twoim gulaszem, panie Lisie Chytrusku.

Dobrze, rozchodzimy się, wracamy do swoich spraw.

O, cwaniaku, to tak?

Ja mu pokażę, zobaczmy teraz.

A, proszę bardzo: cytuję, „podważaj zaufanie tłumu i jego przywódców”, koniec cytatu.

No cóż, chyba Kogutek Lutek wie, co mówi.

Tak, powinien się na tym znać.

Ale dziewczyny, a co jeżeli się myli?

Przecież to tylko kogut, a jeżeli się pomylił, wszyscy zginiemy.

Przepraszam, ale moim zdaniem,

Kogutek Lutek wykazuje wyraźne zapędy totalitarne.

Próbuje nam narzucać swoje zdanie.

Możemy sami ocenić, czy rzeczywiście niebo się wali.

Hej, chłopaki, słyszałem, iż stary Kogutek Lutek ostatnio coś kombinuje.

Tak, jest napchany kukurydzą, a w głowie mu się poprzewracało.

Oho, zaczyna się szeptana kampania.

Hej, siostro, słyszałaś o Kogutku Lutku?

On nie ma wszystkich klepek.

Czy to nie okropne?

Och, zdecydowanie, kochana.

Ale z niego wilk!

Słyszałaś?

Kogutek Lutek tapla się w kukurydzy.

Słyszałem, iż jest niezłym podrywaczem kur.

No co ty, naprawdę?

Nie ma to jak stary ptak.

Już nie jest panem podwórka.

Już nie jest panem sytuacji.

Cytat: „dzięki pochlebstwom, można sprawić, iż niepozorni ludzie uwierzą, iż są urodzonymi liderami.” Koniec cytatu.

To twoja szansa, młody. Teraz cię wysłuchają. Urodziłeś się, żeby przewodzić. Do roboty.

Posłuchajcie mnie wszyscy.

Jestem waszym nowym liderem. Zamierzam was uratować. Powiem wam, co robić.

Nie słuchajcie tego szkraba.

Niebo się nie wali. Mówię wam, naprawdę spada.

A ja mówię, iż nie spada.

Spada, mówię wam.

Dobrze, niech będzie.

Jeśli niebo spada, to czemu nie uderzyło mnie w głowę?

Kurczak Mały ma rację.

Co teraz zrobimy?

Och, Kurczaku Mały, musisz nam pomóc.

Biegnijcie do jaskini!

Och, tak, właśnie tak.

Tak, właśnie tak, do jaskini.

Do jaskini.

Och, jaskinia.

Szybko, szybko!

Obiad podano.

Nie martwcie się, kochani.

Wszystko dobrze się ułoży.

Wyśmienite.

Hej, chwileczkę.

Coś tu się nie zgadza.

W mojej książce zakończenie wygląda inaczej.

A tak?

Nie wierz we wszystko, co jest napisane, bracie.

Zobacz na: Bajka o Kaczkach i Kurach: Dramatyczna Opowieść o Intrydze, Propagandzie i Dywersji [1952]

Bajka Kurczak Mały [1943]

https://rumble.com/v75c79y-kurczak-maly.html

Ta kreskówka z 1943 roku przedstawia na nowo klasyczną bajkę jako alegorię wojenną. Animacja ukazuje społeczność podwórka wiejskiego, która staje w obliczu przebiegłego zagrożenia. Ta bajka o Kurczaku Małym działa jak satyra o tym, jak tłumem steruje się poprzez emocje, status i plotki, aż sam wejdzie do jaskini, czyli w pułapkę.
Sedno bajki: nie trzeba być silniejszym od systemu obrony (płot, strzelba).
Wystarczy przejąć ster w głowie stada: strach → plotka → fałszywy lider → proste „ratunek” → jaskinia.

Mechanizmy i jak są pokazane w historii

1) Wybór najsłabszego ogniwa.
Lis nie atakuje muru ani strzelby. Mówi wprost: „żeby wpłynąć na tłum, zacznij od najmniej rozgarniętych”. Szuka więc postaci podatnej na panikę i robi z niej megafon.

Przykład: Kurczak Mały staje się nośnikiem komunikatu „niebo się wali”, bo łatwo go nakręcić i trudno mu zweryfikować fakty.

2) „Wielkie kłamstwo” i szok emocjonalny.
Zamiast małego kłamstwa, katastrofa totalna, bo to wywołuje automatyczne reakcje: strach, stadność, ucieczkę. W takim stanie ludzie nie analizują, tylko reagują.

Przykład: „Spadło mi na głowę, wszyscy zginiemy!” → natychmiastowy efekt domina: krzyk, chaos, zbiorowa panika.

3) Odcięcie od faktów przez tempo.
Trik polega na tym, żeby emocja była szybsza niż refleksja. Zanim ktoś spokojnie sprawdzi „co spadło”, tłum już biegnie.

Przykład: Gdy kogut mówi: „to tylko kawałek drewna”, w teorii sprawa powinna się skończyć. Ale lis natychmiast przełącza narrację na inny tor.

4) Podważenie autorytetu i „demontaż lidera”.
Gdy fakt (kawałek drewna) wygrywa z paniką, lis nie walczy z faktem, tylko niszczy zaufanie do tego, kto fakt wypowiedział.

Przykład: kampania szeptana o Kogutku Lutku: iż ma „zapędy totalitarne”, iż „kombinuje”, iż „tapla się w kukurydzy”, iż jest „podrywaczem”. To klasyczne: nie obal argumentu, obal człowieka.

5) Zastąpienie kompetencji „autentycznością”.
Wystarczy wmówić tłumowi, iż ekspert to tyran, a wtedy każdy „zwykły” lider wygląda lepiej. Lis robi to cynicznie: pompuje ego Kurczaka Małego („urodziłeś się, żeby przewodzić”), bo łatwiej sterować próżnym przywódcą niż rozumnym.

Przykład: Kurczak Mały zostaje „nowym liderem” nie dlatego, iż coś wie, tylko dlatego, iż tłum chce kogoś, kto mówi to, co brzmi kojąco lub ekscytująco.

6) Polaryzacja i walka na hasła.
Powstaje spór „spada / nie spada”, zero niuansowania, zero weryfikacji. To wygodne: tłum kłóci się między sobą, a lis steruje emocją.

Przykład: dyskusja nie dotyczy dowodu, tylko lojalności wobec narracji.

7) „Rozwiązanie”, które prowadzi prosto do pułapki.
Gdy ludzie są przerażeni, pragną prostego wyjścia. Lis daje im jedną komendę: uciekać do jaskini. A jaskinia jest dokładnie tym, czego potrzebuje drapieżnik: skupione stado w jednym miejscu.

Przykład: „Biegnijcie do jaskini!” → masowa ucieczka → „Obiad podano.”

8) Ostatnia zagrywka: relatywizacja prawdy.
Na końcu pada: „Nie wierz we wszystko, co jest napisane” – czyli sugestia, iż nie ma stabilnych reguł: prawda jest tym, co akurat działa.

Przykład: lis podważa choćby „morał” czy „książkową wersję” – bo w manipulacji liczy się skuteczność, nie spójność.

Idź do oryginalnego materiału