Czy potraficie to sobie wyobrazić? Mój brat nie tylko ma dom na wsi, ale także trzy mieszkania! Maria, 45-letnia kobieta, żali się na rodziców swojego męża: „Teściowie kupili to wszystko dla mojego młodszego szwagra, a teraz jeszcze przepisali mu w spadku swoje własne mieszkanie!”

newskey24.com 2 godzin temu

Zdziwiona przyjaciółka zapytała: Ciekawe, dlaczego nic nie zapisali twojemu mężowi? Przecież ich wnuki też czegoś potrzebują!

A kto ich zrozumie? odpowiedziała Anna. Najmłodszy z synów jest sam i już ma trzypokojowe mieszkanie na warszawskich Bielanach, do tego dwa inne mieszkania dwupokojowe. Ma też ogromny dom pod Konstancinem. Widocznie to dla niego wciąż za mało. A przecież wszystko to dali mu rodzice! Tymczasem mój mąż nie dostał choćby złotówki.

Paweł i Anna są małżeństwem od dwunastu lat i wychowują dwójkę dzieci sześcio- i dziesięciolatka. Anna od początku nie mogła się dogadać ze swoimi teściami, bo ciągle chcieli wtrącać się w ich życie i mówić, co im wolno, a czego nie. Sytuację pogarszała jeszcze krytyka teściowej, która wymagała, żeby Anna zwracała się do niej mamo.

Mam swoją mamę i drugiej nie potrzebuję odpowiedziała Anna stanowczo wymagającej teściowej.

Prawdziwe problemy zaczęły się jednak dopiero po narodzinach ich starszej córki. Teściowa, Wanda, zaczęła wpadać niezapowiedziana do Anny, ale ona nie wpuszczała jej do domu ignorowała choćby jej telefony i pukanie do drzwi. Wreszcie Wanda zrozumiała, iż przesadza ze swoją natarczywością i przestała się wtrącać w ich życie.

Anna radziła sobie z dziećmi sama, czasem korzystając z pomocy swojej mamy. Gdy dzieci trochę podrosły, przenieśli się dalej od teściowej.

Rodzice Pawła byli naprawdę zamożnymi i obrotnymi ludźmi uwielbiali podróże, sztukę i jedzenie w restauracjach z przyjaciółmi. Z Anną i Pawłem prawie nie rozmawiali. choćby w święta okazywało się w ostatniej chwili, iż akurat wyjechali.

Pewnego dnia Anna i Paweł dowiedzieli się, iż teściowie postanowili zapisać cały swój majątek młodszemu synowi. Anna nie mogła tego zignorować i zadzwoniła do teściowej z prośbą o wyjaśnienia.

A czego się spodziewałaś? odpowiedziała teściowa. Nie pozwalałaś mi widywać się z wnukami i odwróciłaś Pawła od nas. Ale młodszy syn nigdy o nas nie zapomniał! Dzwoni, odwiedza nas, więc wszystko jest uczciwie.

Czy uważasz, iż rodzice Pawła postąpili słusznie?

Idź do oryginalnego materiału