Nie od święta
właśnie na co dzień
taki co przychodzi w czwartek po środzie
nie martwi się iż kiepska pogoda
spokojny iż nic się nie stało
bo mleko wykipiało
nie myśli z lękiem
że małe zawsze za wielkie
tłumaczy iż ktoś zmęczony
bo serce ma z każdej strony
wie iż ktoś zgrzeszył po drodze
a łza mu kapie po brodzie
w kuchni
w przedpokoju
w ogrodzie
mój Bóg zwyczajny na co dzień
Ksiądz Jan Twardowski; foto: parafiaprzedborz.pl












