Cukier jodłowy, konfitura z derenia i ciasto z pokrzywką. Odwiedzili Pannę Apteczkową

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
- Miejsce, w którym gościliśmy, to wyjątkowa przestrzeń, łącząca w sobie tradycję, historię oraz pasję do zdrowej, naturalnej kuchni. Już od wejścia można było poczuć przytulną, domową atmosferę oraz zapach ziół i naturalnych produktów. Dowiedzieliśmy się, iż dawniej „apteczką" nazywano spiżarnię, w której przechowywano domowe przetwory, zioła i lecznicze składniki. Właśnie do tych tradycji nawiązuje to miejsce, promując zdrowe odżywianie oraz powrót do dawnych receptur i sposobów przygotowywania potraw - opowiada Katarzyna Mikołajczuk.Na początku spotkania goście dowiedzieli się wielu cennych informacji o historii Kodnia oraz o tradycjach kulinarnych rodu Sapiehów. Następnie wzięli udział w warsztatach kulinarnych, podczas których uczyli się przygotowywać różne potrawy i desery z naturalnych, zdrowych składników. Wykonywali m.in. desery w słoiczkach oraz tradycyjne sodziaki. Mieli również okazję nauczyć się estetycznego składania serwetek.- Podczas zajęć poznaliśmy nowe, niecodzienne smaki, takie jak cukier jodłowy, konfitura z derenia czy ciasto z pokrzywą. Odbyła się także degustacja pysznej zupy oraz deseru dyniowego, a do tego piliśmy aromatyczny kompot z goździka. A po warsztatach wybraliśmy się na spacer po Kodniu, podczas którego mogliśmy lepiej poznać miejscowość. Zrobiliśmy sobie również pamiątkowe zdjęcie w Panteonie Sapiehów, upamiętniającym m.in. Elżbietę Sapieżynę, która znacząco wpłynęła na rozwój Kodnia. Po powrocie do Panny Apteczkowej czekała na nas miła niespodzianka – „kociołek" przygotowany w woku, który bardzo nam smakował - wyznaje Katarzyna Mikołajczuk, która dziękuje Paulinie Pietrusik i jej rodzicom za ciepłe przyjęcie, gościnność oraz możliwość udziału w tak interesujących i inspirujących zajęciach.
Idź do oryginalnego materiału