Co możesz zabrać z hotelu, a co uznają za kradzież? Lista jest dłuższa, niż wielu sądzi

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Co możemy bezkarnie zabrać ze sobą z hotelowego pokoju? Okazuje się, iż poza kosmetykami na tej liście znajduje się jeszcze kilka przedmiotów. Oto rzeczy, które mogą znaleźć się w naszych walizkach. Podpowiadamy też, czego w żadnym wypadku nie powinniśmy ruszać.
Hotelowe pokoje na ogół są wyposażone w różne drobne przedmioty, z których możemy skorzystać w trakcie pobytu, bądź zabrać ze sobą do domu. Jak wynika z badań, które jakiś czas temu przeprowadził Kayak.pl, aż 71 procent Polaków przyznaje się do tego, iż zwykle z takich miejsc zabiera coś ze sobą. Najczęściej tłumaczą to "możliwością wykorzystania w podróży" (46 proc.) lub "wartością pamiątkową" (26 proc.).

REKLAMA







Zobacz wideo "Nie lubię ścianek i całego tego shitu. Chcę po prostu grać w filmach i robić muzę". Helena Englert w "Z bliska":



Przedmioty z hotelowych pokoi, które możemy traktować jako własność
Co więc możemy ze sobą zabrać? Część przedmiotów raczej nie budzi wątpliwości. O tym, iż do walizki możemy spakować balsamy do ciała, mydełka, żele pod prysznic i szampony wie z pewnością większość z nas. Jednak lista rzeczy, które po pobycie w hotelu mogą stać się naszą własnością, jest znacznie dłuższa.
Często w pokojach czekają na nas jednorazowe kapcie. jeżeli z nich skorzystamy i tak zostaną później wyrzucone przez obsługę obiektu. Dlatego też nic nie stoi na przeszkodzie, by zabrać je ze sobą. Na biurkach lub stolikach nocnych w hotelowych pokojach często znajdują się różne notesy, długopisy i ołówki. Są one przeznaczone dla naszego użytku. Kolejny przykład to napoje, takie jak woda, kawa czy cukier.


Czego nie powinniśmy zabierać ze sobą? Tutaj warto uważać
Niektóre rzeczy mogą być używane przez gości wyłącznie w przestrzeni hotelowej. Nie powinniśmy więc zabierać ich ze sobą. Na tej liście znajdują się np.:

suszarki,
pościel,
ręczniki,
szlafroki,
dekoracje,
wieszaki,
szklane naczynia.

jeżeli ktoś zdecyduje się na zabranie ze sobą tego typu przedmiotów hotel uzna to za kradzież. Warto wspomnieć, iż często problematyczna okazuje się kwestia szlafroków i ręczników. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż ich wynoszenie jest zabronione.



Niekiedy dochodzi do absurdalnych sytuacji. - Podobnie jak nie zabieramy ze sobą, co oczywiste, telewizora, tak i nie powinniśmy brać do domu szlafroka, poduszki, wieszaka, czy nawet, to autentyczny przypadek, przytwierdzonego do ściany dozownika na mydło - zdradziła w rozmowie z Money.pl Monika Murawska, dyrektor generalna hotelu Hilton Świnoujście Resort&Spa.
Czy zabierasz ze sobą przedmioty z hotelowych pokoi? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.
Idź do oryginalnego materiału