Za nami posiedzenie Powiatowej Rady Rynku Pracy. O czym dyskutowano? [ZDJĘCIA]

zpleszewa.pl 2 godzin temu

Analiza danych na koniec 2025 roku wykazuje nieznaczny wzrost liczby osób pozostających bez pracy w porównaniu do grudnia 2024 roku.

- Wynika to głównie ze zmian systemowych - tłumaczył członkom Powiatowej Rady Rynku Pracy - Piotr Janiak, dyrektor PUP Pleszew.

Do rejestrów zaczęły trafiać nowe grupy osób, m.in. rolnicy, co jest efektem rozszerzenia uprawnień do rejestracji. Wpływ na statystyki ma również brak rejonizacji urzędów.

Mniej środków

Jednym z głównych punktów obrad Powiatowej Rady Rynku Pracy był mechanizm finansowania Powiatowych Urzędów Pracy na najbliższe miesiące. Prognozy na rok 2026 są dalekie od optymizmu

Chodzi o kwoty przyznane w ramach tzw. algorytmu. W 2024 roku urząd dysponował kwotą ponad 3 mln zł, w nadchodzącym roku będzie to zaledwie 582 tysiące złotych.

- Kwota ta jest śmiesznie niska - podkreślano podczas spotkania.

Pleszewski Urząd Pracy i tak znajduje się w lepszej sytuacji niż inne jednostki w kraju, ponieważ posiada pokryte zobowiązania finansowe. Sytuację ratują też środki z programu EFS (Europejski Fundusz Społeczny) oraz KFS (Krajowy Fundusz Szkoleniowy), choć i one wykazują tendencję spadkową. Nadzieją na poprawę budżetu są rezerwy i dodatkowe nabory, które mogą zostać ogłoszone w trakcie roku.

https://zpleszewa.pl/praca/ranking-najbardziej-poszukiwanych-profesji-w-2026-te-zawody-beda-na-wage-zlota/HZUXb95kdOASScA3cg7p

Problemy w szkolnictwie zawodowym

Kolejnym palącym problemem poruszonym przez radę było kształcenie zawodowe i refundacja kosztów kształcenia młodocianych pracowników. Pracodawcy coraz mniej chętnie przyjmują uczniów na praktyki.

Sytuację pogarsza projekt budżetu państwa na 2026 rok. Przewidziano w nim 900 mln zł na ten cel - to o 100 mln zł mniej niż obecnie. Zdaniem przedsiębiorców, taka kwota nie odpowiada rosnącym potrzebom systemu kształcenia dualnego i może doprowadzić do jeszcze większego zniechęcenia firm do szkolenia następców w zawodzie.

Podczas obrad wybrzmiał też niepokojący dysonans między marzeniami absolwentów a realnymi potrzebami gospodarki. Dziś na liście wymarzonych zawodów królują fryzjerzy, kosmetyczki i fotografowie. Ta moda na branżę "beauty" ma jednak swoją ciemną stronę - tradycyjny fach w ręku staje się rzadkością. Eksperci ostrzegają, iż jeżeli trend się nie odwróci, niektóre profesje znikną z mapy powiatu na zawsze.

https://zpleszewa.pl/praca/szybko-skutecznie-i-bez-wychodzenia-z-domu-tak-dziala-portal-pracagovpl/9ipeQNdDIIz45Oh890l8
Idź do oryginalnego materiału