Buty jak z bajki, snu albo modowego żartu. Ten trend będzie jedną z największych obsesji jesieni

g.pl 6 dni temu
Jesienią buty mają przestać być tylko praktycznym dodatkiem do stylizacji. Coraz mocniej widać trend na modele dziwne, teatralne, bajkowe i bardzo dekoracyjne. Po erze spokojnego minimalizmu moda skręca w stronę fasonów, które od razu przyciągają wzrok: z kokardami, piórami, futrem, przezroczystymi elementami, nietypowymi noskami i ozdobami jak z fantazyjnej opowieści.
Jeszcze niedawno za najbardziej kontrowersyjne buty uchodziły modele z rozdzielonym palcem. Dziś to już za mało, żeby naprawdę zaskoczyć modowy świat. Projektanci idą o krok dalej i pokazują obuwie, które wygląda jak połączenie akcesorium, rzeźby i żartu. Są buty przypominające dziecięce plastikowe pantofelki, przezroczyste modele, sandały prawie bez podeszwy, futrzane baleriny, zdobione czółenka i botki jak z bajki o czarownicach. Brzmi dziwnie? Właśnie o to chodzi.


REKLAMA


Era quiet luxury powoli ustępuje miejsca modowemu szaleństwu. Buty mają robić pierwszy efekt
Po sezonach pełnych prostoty, beżu i cichego luksusu moda coraz wyraźniej tęskni za przesadą. Buty stają się najłatwiejszym miejscem na eksperyment, bo choćby klasyczny płaszcz i jeansy można całkowicie odmienić jednym nietypowym modelem. Jesienią najmodniejsze obuwie nie ma znikać w stylizacji, tylko grać w niej pierwsze skrzypce. Widać fascynację maksymalizmem, dziecięcą fantazją i teatralnym detalem. Projektanci traktują buty jak małe obiekty sztuki: dodają im kokardy, koraliki, przezroczyste tworzywa, pióra, metaliczne akcenty i kształty, które bardziej przypominają kostium niż zwykły element garderoby.


Futro, pióra i dziwne noski wchodzą na salony. Jesienne buty mają być piękne, ale nieoczywiste
Najciekawsze w tym trendzie jest to, iż „dziwne" nie oznacza już automatycznie „brzydkie". Wręcz przeciwnie. Wiele nowych fasonów wygląda bardzo dekoracyjnie, kobieco i dopracowanie, tylko w mniej oczywisty sposób. Pojawiają się baleriny i botki z włochatymi wykończeniami, buty z piórami, koralikami, kwiatami, kokardami i pastelowymi detalami. To estetyka, która balansuje między bajką, vintage’em a lekko ekscentrycznym glamourem. Ważne są też modele z odsłoniętymi palcami, przezroczystymi elementami i nietypową konstrukcją. Mają prowokować pytanie: „co to adekwatnie za buty?" i właśnie dzięki temu zapadać w pamięć.


Ten trend można nosić ostrożnie albo na całość. Wystarczy jeden dziwny detal, żeby stylizacja wyglądała świeżo
Nie trzeba od razu zakładać butów z piórami do pracy ani transparentnych botków na zakupy, żeby złapać ten trend. Można zacząć od łagodniejszych wersji: balerin z wiązaniem, czółenek z ozdobną klamrą, botków z wywiniętym noskiem, sandałów z biżuteryjnym detalem albo mokasynów o nietypowej fakturze. Najprostszy sposób na noszenie ekscentrycznych butów to zestawienie ich z bardzo spokojną bazą. Proste jeansy, biały T-shirt, marynarka, czarna sukienka albo klasyczny płaszcz pozwolą butom wybrzmieć, ale nie przytłoczą całości. Jesienią moda daje więc jasny sygnał: grzeczne obuwie może poczekać. Teraz liczy się charakter, fantazja i odrobina modowego szaleństwa.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału